sobota, 18 sierpnia 2012

Wyjazd do dinoparku, a wiele innych atrakcji nastąpi :-)

Pogoda była dla twardzieli- lało, ale było cieplutko, Magdalena od razu na nie- na ruszające się stwory, ale zaproponowała sama kolejne przejście- Tylko Madzia i Mama. W tym parku w Ustroniu są nawet nocne pokazy, a "dinusie" uruchamiają się dzięki czujce ruchu- otwierają paszczę, udają oddychanie, machają czym się da i ryczą.
Oczywiście filmy mam, ale jak nie nauczę się ich nagrywać w normalnym formacie i z dźwiękiem, to poddaję się z filmowaniem :-(
jak wrócę do domu obiecuję poprawić te filmy, Magda ryczała razem z dinozaurami :-)
Gdy Werhozaur, zaryczał i chciał zjeść pień Magdalena- złapała mnie za rękaw- i powiedziała krótko- Mamo choć do domu
Ale P. Oksana  mimo ryczącego i sprawiającego wrażenie oddychania Triceratops'a, uspokoiła Magdulę, zresztą to zdjęcie jest ulubionym zdjęciem Madzi z tego parku- "Mamo to zdjęcie z P. Oksaną" 
a to już w alejce owadów, były jeszcze ohydne pchły, komary, kleszcze, roztocze, pająk kątnik olbrzymi i wszelkie brrr inne paskudztwa 
zdjęcie z ważką- zrobiłam dlatego, ze rzeczywiście jest to owad, który  występował już w "czasach dinozaurów"- może troszkę inaczej wyglądał
Saltazaur bliżej w głębi Spinozaur

Apatozaur

Protoceratops

Stregozaur

ha ha Magdalena Flinston ???
Mimo deszczu obowiązkowo huśtawka :-)

Ha ha monitory proszę przestawić - niektóre techniczne rzeczy są poza moim zasięgiem

video
video

i taniec w deszczu :-)

1 komentarz:

  1. Panno Flinston-widzę,że kierownica i hamulce działały?Małgorzata

    OdpowiedzUsuń