poniedziałek, 17 września 2012

Magdalena Syrena i szybkość

Panienka Magdalenka z ukochanym Tatą, już na zajęciach- terapia odruchy twarzy na początek.
Nie opisuję metod pracy dr S. Masgutowej, o terapiach możecie poczytać  w ASTO- tam na co dzień pracujemy, lub oczywiście na stronie Instytutu
Szczęśliwie dotarli na miejsce wczoraj wieczorkiem zdążyli na początek wyjąć jedną torbę z auta, gdyż oczywiście najszybsza i najsprytniejsza Dziewczyna po wejściu do pokoju, zaraz z niego uciekła- zapytacie -gdzie?
- do windy, dać wszystkim znać, że już jest
- tak- wcisnęła żółty przycisk, z dzwonkiem
Tato w tym czasie po prostu chciał umyć ręce. W takim dużym tempie minął cały wieczór.
Koniecznie nad morze marsz :-)
a tam- nowa znajomość z pewną Turystką i od razu - dostała Pinokia,


za chwilę niemiecki Turysta stracił bułkę, Magdalena podzieliła się- z mewami i to wszystko razem z Jej czarującym uśmiechem powoduje uśmiech u innych.





Pozdrawiam Małgorzato- to tak w związku z tytułem posta :-)

3 komentarze:

  1. Dzięki ,serdeczne:)))
    Sama powiedz,czy Magdalena,plaża i Bałtyk -to nie jest harmonia?
    Miłego pobytu Madzi i skuteczności terapii.Pozdrawiam-Małgorzata

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak :-) Tam jest Nasze miejsce- choć to nie takie proste, za dużo walizek do zabrania :-(

      Usuń
  2. widząc jej piękny uśmiech każdy turysta odda swoja bułkę...

    OdpowiedzUsuń