poniedziałek, 22 października 2012

A niedziela, niedziela... była dla Nas :-)

Tu już poniedziałek, zaraz jadę po Magdalenkę do Oławy, obiad i szybko do Wrocka na terapie, ha ha dzień jak co dzień :-)
Nie pojechałyśmy na zajęcia- Magdalena jest śpiąca i przeziębiona. :-( Ale za nim doszłyśmy, o co chodzi-  powiedziała-, że nie chce obiadu, a chce spać, zdążyła mnie parę razy uszczypnąć a siebie ugryźć, nie będę rozpisywała się jak dokładnie to niezadowolenie wyglądało, najważniejsze, że teraz ma dobry humor, a jutro nie do szkoły, tylko do lekarza wędrujemy
Magdalena rano już się nie mogła podnieść, nam wydawało się, że to dlatego, że to poniedziałek, fakt- teraz spała 3,5 godziny, zobaczymy co będzie wieczorem.


Ale chce podzielić się z Wami naszymi weekendowymi chwilami


Po raz kolejny z Szymkiem sprzątaliśmy las, wcześniej wpisałam komunikaty na podstronkach naszej Gminy i Wsi- może Wy mi podpowiecie dlaczego pseudo grzybiarze zostawiają swoje śmieci w lesie? Ja nie jestem w stanie tego wymyślić. Ostatecznie przez 2,5 godziny zebraliśmy do worków 75l różnego  pseudo dobrodziejstwa i posegregowane wyrzuciliśmy do kontenerów.
Poniżej Szymek próbuje jechać na rowerze Magdaleny, w koszyku śmieci

Przy tym zbieraliśmy grzyby, sprzątaliśmy w domu i ogrodzie. Poniżej fotka pięknego borowika

Sobota wieczorem, Syn basen- okazało się że dostał po przepłynięciu 2 długich basenów kaszlu i było po zajęciach  ciekawi mnie tylko czy kaszel był wynikiem niedoleczonego zapalenia oskrzeli- choć był już zdrowy, czy był to kaszel wymuszający- nerwowy - bo nie chce mi się pływać.
Temat emocji i zachowań Syna, to też inna historia...
A co robiła Magdalenka zapytacie?
Magdalenka miała wolne i zażyczyła sobie wyjazd do Kudowy Zdrój z Tatą.

 W drodze do Kotliny Kłodzkiej
 Sobotni spacer do lasu




 A tu sobota 23,00- upiekli karpatkę, to muszę wstać i spróbować- taaa tylko dwa kawałki
 Niedzielny spacer na działkę i do parku


 Karmienie kaczek i karasków
 chwila odpoczynku i trzeba wracać do domu


A na wieczorną porę proszę o głosiki i za kliki dziekuję
Ranking blogów kampanii społecznej Na jednym wózku

7 komentarzy:

  1. Super spędzony weekend. Uf, a widoki ...

    OdpowiedzUsuń
  2. Tak pięknie- do wczoraj - dzisiaj mgliście i mżyście ;-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Cudne okoliczności przyrody!Oczywiście głosuję:)(Na jednym wózku).Moc pozdrowień.
    A.M.Maniak

    OdpowiedzUsuń
  4. Szymek,Ty się zbuntuj-zamiast worków weź do łapki wędkę :))
    Piękna ta jesień a Tata Wam wysmuklał:)Pozdrawiam-Małgorzata

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. SZYMEK też lubi spacerować po czystym lesie :-) To właśnie On wymyślił już w poprzednim roku- zbieranie śmieci :-)
      Tak tata trzyma dietę.
      Szymek w środę jedzie na wycieczkę- do lasu z klasą i będzie szukał skarbów jesieni. Jest w klasie chyba jedynym dzieckiem, które zna się na grzybach :-)

      Usuń