czwartek, 11 października 2012

Coś muszę zmienić...

Zaczęłam pisać tego posta w środę wieczorem, a tu już czas na wyjazd - kolejne zajęcie  we Wrocku.

To masaż Ósemkowy ;-) nie dłubanie w oczach ;-))))
Tak długo nie pociągniemy, dopiero wróciliśmy do domu 18,30, a gdzie odrabianie lekcji, zabawa, jazda w korkach zabija, jest coraz ciemniej i zimniej. Tylko z czego zrezygnować, albo gdzie zajęcia przenieść i czy w ogóle to jest możliwe? To Madzia lubi, tamto uwielbia, tu lubi Panią, tam Panią i psy, a to i to jest potrzebne -klapa :-(
Najgorsze, że i Szymek zamiast w domu przy biurku odrabiać lekcje odrabia je po różnych ośrodkach, gdzie akurat jesteśmy, tak nie może być!!! Hmmm tylko Samego w domu Go nie zostawię do Znajomych podrzucać za często nie mogę, świetlica - samotne dziecko i Pani- to tez złe rozwiązanie...
Ale w takim tempie zaraz padniemy wszyscy.
Muszę zadbać o siebie- iśc do lekarza i ustalić dlaczego mnie tak długo / 6 dni/ bolała głowa i żadne piguły nie pomagały, czy to ciśnienie, a może dno oka zbadać czas..., do tego krwotoki z nosa ni stąd ni owąd mi się zaczęły.
Niech skończy się ten długi- kolejny po wrześniu miesiąc he he. Poza tym, jest echo na koncie Magdaleny, Fundacja dalej nie ma list z wykazami z 1%, a rehabilitację prowadzić trzeba ufff.
 a wracając do szkoły- dzisiaj znowu było super, Magdalena nawet nie zareagowała jak weszłam do sali- zdziwiona, że to już czas na powrót do domu. Sama sobie wzięła buty z szafki, ubrała i schowała kapcie, pożegnała się ze wszystkimi Dziećmi i Panią, oraz "Asystentką "
Z innych wieści- potrzeby fizjologiczne unormowane, Magdalena jest zadowolona i szczęśliwa, dzieci dla siebie są wspaniałe. Nauczyła się także pierwszej piosenki, choć słowa w niej/ piosence/ są trudne. Lekcji jest wiele oraz zajęć rewalidacyjnych, dalsze sprawy i konkretne dane jak np.: diagnozy opiszę hmm potem ;-)
pozdrawiam

8 komentarzy:

  1. Ania,musisz mieć kogoś do pomocy(niania dla Szymka na kilka godzin dziennie)
    Zbadaj Się,może to nadciśnienie?
    Wieści szkolne są wspaniale:)
    Trzymaj Się Ciepło:)Małgorzata

    OdpowiedzUsuń
  2. Dziękuję :-) Opiekunka? za uśmiech nie da rady :-(((

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. SUO - temat , którego nigdy nie ruszyłam, ale u Ciebie może warto. Kontakt z wolontariatem we Wrocławiu - praktykantki - studentki z pedagogiki nauczyłyby się najwięcej przebywając z Magdą niż czytając książki o autyzmie. Może warto skontaktować się z jakimś wykładowcą na uczelni, który poparłby pomoc dla Was. Znów żałuję, że tak daleko, przygarnęlibyśmy i Szymka z lekcjami i Ciebie na herbatę i Magdę na zabawę. Pomyślę jeszcze, może coś mi przyjdzie do głowy, może na Facebooku wrzucimy jakieś ogłoszenie o wolontariacie potrzebnym od zaraz...

      Usuń
    2. Dzięki Bogusiu, już kiedyś próbowałam, jakoś boję się usłyszeć znowu nie- bo to daleko od miasta, ale szczerze to ostatnio nawet nie mam kiedy na nowo zająć się tematem- ale pomysł jak najbardziej na tak
      dziękuje

      Usuń
    3. ułóżmy jakieś ogłoszenie na Facebooka, ja na swoim blogu też puszczę informację. Tylko pomyśl, czego potrzebujesz najbardziej w tej chwili i w którym miejscu: czy tam, gdzie wozisz Magdę, czy w domu. A potem napisz mi.

      Usuń
    4. Dziękuję Bogusiu właśnie wróciłam od Rodziców, teraz kąiel dzieci

      Usuń
  3. Aniu, zadbaj o siebie kochana...

    Prosze wyściskaj Koryne od nas przy najbliższej okazji:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak zrobię w środę :-) Aga macie serdeczne pozdrowienia od Beni i Koryny właśnie martwią się o Was. zadbam bo nie mam wyjścia ktoś musi pociągnąć ten wózek - życie :-)

      Usuń