środa, 10 października 2012

Jak Madzi w tej szkole??

Dobre pytanie i he he zadane w porę, jak szkoła przestała być rozrywką, a zaczęła obowiązkiem są  pierwsze efekty, mam nadzieję, że spowodowane jednak naszym późnym powrotem wczoraj z Prodeste, czyli późnym położeniem się spać i moim 6 dniowym bólem głowy. Dzisiaj Córka nie chciała wysiadać z auta chciała jechać dalej.
Pomijam że musimy wstawać jeszcze wcześniej żeby na 8,00 zdążyć. Obietnice i plany dane ze strony szkoły są duże, co będzie dalej zobaczymy, mnie cieszy zapewnienie Nauczycieli i Dyrektora, że w tej szkole dzieci uczy się czytać i pisać, oraz obsługi sprzętu komputerowego.
Jest to miłe szczególnie jak posłucha się wypowiedzi niektórych Pedagogów w szkołach wrocławskich, że nasze dzieci nie rozmawiają o historii i po angielsku więc po co je uczyć-
ja nigdy w życiu nie rozmawiałam z koleżankami ani kolegami o historii i po angielsku, chyba żeby poćwiczyć, przecież zdobyta wiedza nie służy rozmowom w szkole, a może się mylę?
chciałam ten temat rozwinąć dalej- ale nie chcę się denerwować i tak jesteśmy już zepchnięci na margines społeczeństwa.
Jadę po Madzię, w drodze obiad i terapie we Wrocku do 17,30 a jak znajdę czas i przestanie mnie boleć głowa opiszę trochę nasze diagnozy i MR

2 komentarze:

  1. Ania ,spokojnie:)To Ci dopiero obietnice,szkoła będzie uczyć? A co niby miałaby robić?
    Duże klasy?Dużo lekcji?Madzia ma opiekuna indywid.?Małgorzata

    OdpowiedzUsuń
  2. bardzo czekam :-) na opisy - ze szkola wiem doskonale o co ci chodzi i ciesze sie z wami czytajac o zapewnieniach nauczycieli :-) niezmiennie powodzenia zycze i braku boli jakichkolwiek!

    OdpowiedzUsuń