piątek, 30 listopada 2012

Ooooo, znowu piątek?

Dzieje się oj dzieje, Madzia dużymi krokami idzie do przodu, a ja każdą chwilę wykorzystuję na sen, zawsze wiedziałam, że niedźwiedzie muszą spać do wiosny ;-).
Kilka dialogów w drodze:
gdy pada deszcz- nie ma już skoków, pisków- tylko jasno i wyraźnie Madzia mówi:
- idzie pani  z czerwonym parasolem,
- idzie pan  z czarnym parasolem-gdzie pytam?- tam, pan ma złożony parasol.
Spostrzegawcza Panienka była zawsze, ale teraz jasno i wyraźnie mówi o rzeczach widzianych za oknem auta:
- o traktor orze ziemię
- tam jedzie niebieski traktor
codziennie przejeżdżamy obok rzeczki, gęsto porośniętej sitowiem, w której mieszkają łabędzie- Księżniczka zawsze sprawdza, czy są i co robią, a potem pozdrawia je. Niestety nie ma jak tam zatrzymać samochodu i bezpiecznie do nich podejść, a ciągle wraca temat ich karmienia.
Dzisiaj po zajęciach szkolnych- szczęśliwa i radosna Córka woła: jedziemy do Ali,
- nie do Ali, Kochanie, dzisiaj piątek
-Ala  w czwartek,
- a dzisiaj jaki jest dzień?
- dzisiaj piątek, jedziemy do Moni na zajęcia/ i dalej Córka/- jakie zajęcia?/ pytanie zadała cała sobą
i do siebie :-)
Zdania są proste, ale i złożone pojawia się dialog !!!
W szkole Pani też po zebraniu, powiedziała o mocnych stronach Madzi, o jej pamięci, o szybkim uczeniu się wierszy i piosenek, o czynnym braniu udziału w lekcjach, mimo, że mowa jest cicha Magdalenka na lekcjach jest aktywna, ma dużą wiedzę mimo tylu utrudnień,wynikających z chorób radzi sobie, ale też szybko się rozprasza.
Wiadomo szybko się rozprasza, dużo bodźców z zewnątrz -koncentruje się na krótko, ale "naprowadzana" koncentruje się ponownie.
Magdalenka jest Osóbką, której nie da się nie lubić, nie kochać/ chyba, że Ktoś w ogóle nie kocha dzieci, albo kocha tylko siebie/. W szkole też to widać, wiele razy, mąż też to zauważył, że Magdulę znają wszyscy i witają się, i co ważne Magdalenka widzi dzieci i młodzież nie tylko Dorosłych !!!
Na pytanie: czy będziesz Madziu w szkole w poniedziałek- tak odpowiada, przytulając koleżankę
z ławki i uśmiechnięta wychodzi, przybijając piątkę z każdym dzieckiem.
Mogłabym pisać wiele, ale może coś zostawię na później ;-)
pozdrawiam Was
i ewentualne oddanie głosu pozostawiam do Waszej decyzji, udanego weekendu.
Ranking blogów kampanii społecznej Na jednym wózku
Jutro jedziemy do moich Rodziców





6 komentarzy:

  1. Miło czytać tak optymistyczny post. Cudownie że Magdalenka idzie do przodu. Wysiłki dzielnej Mamusi przynoszą efekty. Pozdrawiam gorąco.
    Wierny kibic.

    OdpowiedzUsuń
  2. Wierny Kibicu dziękuję, ale dzielny jest Szymek, który w tej trudnej dla małego dziecka sytuacji daje radę, dzielny jest mąż, który jest z nami i działa tak jak może najlepiej i do tego pracuje, a ja jestem tylko mamą kochającą swoje Skarby :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. przeczytałam jednym tchem i bardzo sie ciesze z takich sukcesów Madziulki, a mamie należy sie medal za to, ze ma tyle zapału i cierpliwości i entuzjazmu..:-P

    OdpowiedzUsuń
  4. Pani Aniu - wiem z własnego doświadczenia, że Pani jest nie tylko, lecz AŻ mamą kochającą swoje skarby... Nieraz łapię się na tym, że byłbym anonimowym rodzicem jednym z wielu, gdyby nasze dziecko było zdrowe... A Madzia sprawiła, że moja aktywność sięga głębiej... A piszę, AŻ mamą, bo i Pani i moja żona jest AŻ mamą... Bez urazy - mamy zdrowych dzieci są aż mamami, a Pani jest AŻ mamą...

    OdpowiedzUsuń
  5. Dziękuję za te słowa i pozdrawiam aż i AZ Mamy :-)

    OdpowiedzUsuń