piątek, 7 grudnia 2012

Wieczorne sekwencje z ;-)

Wiecie, że w domu pracujemy wiele, rożnymi metodami i wykonujemy różne zajęcia, dzisiaj Madzia zajęcia potraktowała z przymrużeniem oka.
Jeden przykład:
Sekwencja: to przybyło, co się zmieniło:
plecak, piórnik, termometr,
plecak, piórnik,  termometr, zeszyt, potem jeszcze ołówek, temperówka, długopis,
linijka to był termometr, dopiero jak przerobiłyśmy to realnymi przedmiotami, linijka była linijką, którą Magdalenka zmierzyła sobie temperaturę
Były przeciwieństwa:
zdrowa dziewczynka- jest uśmiechnięta i cieszy się jak np.: zje czekoladkę, 
a chora dziewczynka jest smutna i trzeba Jej zmierzyć temperaturę,  czym mierzymy temperaturę Madziu? 


mama woła - linijką, a Panienka z uśmiechem i głosem pełnym politowania:  mama pomyliłaś się 


1 komentarz:

  1. Brawo Madzia. Brawo Aniu. Cieszą nas takie postępy u naszych dziewczynek, prawda? No pewnie, że prawda wiesz to Ty i ja. Te same zadania, sekwencje ...

    OdpowiedzUsuń