sobota, 29 grudnia 2012

Zapraszam na cudowne chwile wspomnień

Kiedyś obiecałam Wam pewien filmik- wybaczcie jakość, ale zgrywanie komórką czegoś z ekranu tv, tak się kończy ;-(. Ale dla Was hmmm byłam w stanie powiedzieć do Madzi- "cicho"- głupie to trochę ale tak wyszło.
Dzisiaj przed Państwem w roli Szerszenia w przedstawieniu / jego części, której nie udało mi się wyciąć w normalny prosty sposób - dzięki do tego powstałym programom ;-)/ SP. Cudownej Osoby- aktorki Krystyny Dmochowskiej- wystąpi Tato Madzi- ten całus na początku to właśnie dla Córki.



Tak można odreagowywać- właśnie śmiechem. Post miał być o oooo, ale jest filmik :-)
Mi jest dalej zimno, mimo ciepła w domu, a malowanie zostawię na później- choć farby i grunt są już w domu.
P. Krystyna była Cudowną Osobą pełną energii i tego czegoś, co nie każdy aktor ma - chęć grania  i uczenia, pomagania- to był Człowiek z ogromną duszą.
My filmów mamy więcej-  to indywidualne zajęcia Magdalenki z P. Krystyną- mimo upływu trzech lat, Magdalenka lubi oglądać te zajęcia, a rolę Królowej Róży uwielbia i umie na pamięć- wtedy jeszcze nie potrafiła mówić wiele.....
Strasznie nam Jej brakuje... / dobrze, że mnie teraz nie widzicie- ryczę/

5 komentarzy:

  1. Aneczko...przytulam..
    Tyle tylko dzis powiedzieć Ci mogę..

    OdpowiedzUsuń
  2. Oj popłacz sobie Kochana, czsami łzy są najlepszym pocieszycielem:)

    Tato Szerszeń pierwsza klasa...:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Łzy przynoszą ulgę duszy...
    Mąż wspaniale wcielił się w rolę szerszenia,może dodatkowo zatrudnić się w teatrze:))
    pozdrowienia,trzymaj się :W:

    OdpowiedzUsuń