czwartek, 6 grudnia 2012

Zima, zima...

"Zima, zima, zima,
pada, pada, śnieg,
Jadę , jadę, w świat sankami,
sanki dzwonią dzwoneczkami
dzyn, dzyn, dzyn.
jaka pyszna sanna,
parska raźno koń
jadę, jadę, w świat sankami
sanki dzwonią dzwoneczkami"...
i tak dzisiaj przez cały dzień Panienka śpiewa, radosna, szczęśliwa,  nawet odwołane zajęcia z Alą
nie zepsuły Jej humoru. Mikołaj przyniósł inne prezenty również, ale ten śnieg- świeży wciąż padający jest największą frajdą dla Dzieci.
fotka jeszcze z poprzedniej zimy :-)
Pozdrawiam Was mikołajowo- śniegowo ;-) uciekam na podwórko

3 komentarze:

  1. Super-śniegowy prezent :-) U nas kilka dni temu też był taki zimowy krajobraz...przez jedną noc :-) Mam nadzieję, że zabawy na śniegu były udane :-) Pozdrowienia!

    OdpowiedzUsuń
  2. Oooo, widzę, że u Was równie bajkowo jak u nas.
    Miłych zimowych szaleństw :)!

    OdpowiedzUsuń