sobota, 16 lutego 2013

Magdalena potrafi :-)


Zamiast demolować i rozsypywać wszystko w domu- wieczorkiem zrobiłyśmy sobie zabawę kisielem
i klejem, hmm i jeszcze kilka dodatków. Oczywiście praca nad koordynacją wzrokowo- ruchową też została wykorzystana, praca nad motoryka małą- precyzyjne chwyty " szczypcowe" przy pracy fasolka i soczewicą.


 Po zabawie sprzątanie, to co Panienka lubi, specjalnie zmoczyłam kisiel, aby kleił się do rąk i ten masaż już się nie udał- ble otarcie rąk i sprząta dalej mama - było śliskie ;-)

Poniżej już zabawy poranne- jedno z zadań z koszyka- ćwiczymy Atosa- jak widać dobra zabawa
Ale to co Panienka zrobiła na koniec, położyło mnie na łopatki. Zadanie polegało na ułożeniu obrazków: co przybyło..., na ostatnim przybyło pióro.
Chcesz teraz pisać?- zapytała mama
Tak, poczekaj pójdę po pióro- powiedziała Magdalena
wiecie co przyniosła???
- pióro- jak najbardziej- ale srebrne - pióro Bażanta Srebrzystego/ które otrzymała dawno temu od Pewnych Ciekawych Ludzi hodujących dla rozrywki bażanty i nie tylko. Zaraz potem pojechała na Muzykoterapie i zakupy z Tatą

 

Poczucie humoru i robienie mamy w "jajo" to kolejne zalety Księżniczki
Srebrzysty
 nawet nie wiedziałam, ze to już dwa lata minęło, od chwili naszej tam wizyty, do dzisiaj mile przez Magdulę wspominaną, bo są tam jeszcze psy- chyba z 6 szt.- Afera to nasz ulubiony pies :-)
Parka Bażantów Bananowych


jeden jest królewski, a drugi złoty, ale czy ten wyżej czy ten niżej nie pamiętam :-(


samice pawi

mandarynka

Paw Igor 



uszak
wieczorem powtórka z kisielem- na ciepło- Magdalena w ciepłym gęstym kisielu bawiła się dzisiaj 15 min- śliski i klejący-nie szkodzi dzisiaj z uśmiechem na twarzy :-)
a przed chwilą zrobiła sobie kolację- sałatkę.... groszek konserwowy, kukurydza, kasza jęczmienna  czerwona papryka i majonez- dużo majonezu ;-) zjadła i powiem tak -była smaczna :-)

4 komentarze:

  1. Piękne pióro Magda wybrała ...............

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. było jeszcze pawie- ale za duże ;-)

      Usuń
  2. U nas kisiel by w ogóle nie przeszedł:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dlatego my ćwiczymy codziennie, dzisiaj wieczorem też był kisiel- na ciepło :-) super zabawa

      Usuń