środa, 20 lutego 2013

Magdalenka uczy się i pracuje, ale i bawi się

Na początek ważna informacja :-) Magdalena polubiła surowe marchewki- i chrupie wielkie surowe warzywo, choć twarde :-)

A to dzisiejsze samodzielne dzieła Córki w szkole
Jak widać jabłko pokolorowała Panienka całe- ale ciągle  brakuje ruchów okrężnych i linii poziomych, ale sukcesem jest zapełnienie powierzchni małymi kreskami :-)
Domowe zajęcia z naprzemienności przy muzyce z video Arki Noego
Nawet wąski rękawek nie przeszkodzi, gdy chce Księżniczka pojeździć na rowerze
A tutaj zabawa- "pada pada śnieg" otrzepujemy gałęzie


 A tutaj Córka w bluzie od Oli- wieczór upłynął na mierzeniu, przebieraniu w różne ciuchy - co Panienka bardzo lubi, a do tego "towarzyszyła" nam muzyka dyskotekowa

A tutaj fragment niedzielnego dnia ;-) rozpoczęcie bajką- nagroda za zrobienie koszyków i sekwencji 
w porannej wersji

2 komentarze:

  1. Jak zaczeła gryść marchewke to z czasem pójdzie wszystko, można być z Madzi dumnym.Ja Hani co pare dni dawałam różne smaki i konzystencje jedzenia po troszeczke , pluła, nie chciała płakała i jeszcze inne gorsze żeczy , pare dni przerwy i znowu itd.Poszukam gdzieś zdjęć to wrzucę na naszego bloga pozdrawiamy...

    OdpowiedzUsuń