poniedziałek, 4 lutego 2013

Powrót do domu i...

Turnus zakończył się mamy wytyczne, co robić i jak sobie radzić, ale czy w realiach dnia codziennego się uda? Zobaczymy na pewno będziemy próbować, gdyż wiąże się to,
z samodzielnością Córki w przyszłości. Jedno jest pewne, że łatwiej się żyje z Terapeutą u boku
i w środowisku Osób, znających problem.
Jeszcze niedawno oburzałam się, że powstaje pomysł dzielenia dzieci i tworzenia mszy dla Autystów- więcej tutaj, ale sama czuję się lepiej i spokojniej wśród Ludzi mających ten sam "problem", jest łatwiej nie tylko Dzieciom, ale i nam Rodzicom, dlatego cieszę się, że był ten turnus, że poznałam tyle ciekawych Osób, ale i zdobyłam nową wiedzę i doświadczenie. Cieszę się, ze Bogusia nie zasypała gruszek w popiele i temat mszy poprowadziła dalej. Ja spróbuję
na swoim podwórku też coś zrobić :-) żeby nam było lepiej :-).

A teraz kilka fotek z naszego pobytu u Strażaków w PSP Głuchołazy:-)


Wieczorem Księżniczka wypluła swoją dolną lewą czwórkę - od razu zabrała ząb pod poduszkę 
i stwierdziła, jutro wróżka zębuszka przyniesie kasę :-). Zdziwiła się bardzo gdy okazało się, 
że po godzinie wróżka już była i zostawiła pieniążki
- tato, zobacz dostałam 5 złotych i dwa złote :-). Zadowolona zaniosła pieniążki do skarbonki. A tato zdziwiony, że Córka rozpoznała monety i prawidłowo je nazwała :-)

Popołudniowy basen i wieczorne zakupy, wszystkich nas jakoś zmęczyły, zasnęliśmy sobie smacznie, 
a to już poniedziałek i wyjazd  na terapie. 
Dobrego dnia Wam życzymy.
Nas spotkała dzisiaj miła niespodzianka- Dziękujemy Pani Wójt z Kamieńca Wrocławskiego- 
za kamizelki- "Jestem widoczny"i cudowne dodatki :-) sprawiły nam ogromną radość

5 komentarzy:

  1. Franula od rana chodzi z piktogramem 'fizjoterapia' (używamy go gdy jeździmy na terapie) i chce do dzieci:)

    Uściski dla Was, Aniu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak wspólne terapie to świetny pomysł, też dzisiaj nam ich brakowało, ale za to leżeliśmy na stole i malowaliśmy miodem ;-)

      Usuń
  2. Super, cieszę się, że zimowisko się udało:)i że wróciliście pełni optymizmu:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Aniu, Ty to zawsze o nas myślisz! Dziękuję!
    Msza dla autystów i nasze pierwsze spotkanie było fantastyczne, świetne i potrzebne nam i dzieciom.
    A nazwane pieniądze Magdy -hihihi- nasze dzieci bez wysiłku uczą się rzeczy interesujących je.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. i to jest ważne- bo mają szansę na przeżycie :-)))

      Usuń