niedziela, 17 lutego 2013

Szybka Magdalena

1:0 zawołała Madzia- gdy w ciągu ułamka sekundy Sąsiadka Monika została bez kolczyka- wkręta w uchu. My już jesteśmy "przyzwyczajeni" do prędkości światła w wykonaniu Madzi, innych ciągle to zaskakuje,
że oglądanie to nie tylko oczkami- co Magdalena zaznacza " zabawnym wytrzeszczem na zamówienie
i głębokim spojrzeniem "Ofierze" w oczy, bo palce robią coś innego.
za chwile było 2:0. ...Skończyło się wołaniem za śmiechem 4:0 - gdy Magdalena po swojemu podlewała storczyk, już pływający w wodzie. Ale dzisiaj chciała się nauczyć innego sposobu niż zalewanie szafek- popatrzyła co robi mama i prawie wiernie odtworzyła zadanie ;-)
Bardzo ucieszyła się Panienka dzisiaj z :

Nie macie wrażenia, że pogoda dzisiaj wyjątkowo przygnębia? uciekam do Rodzinki, a Wam Udanego wieczoru i nocy. W końcu jutro hmm PONIEDZIAŁEK :-)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz