niedziela, 21 kwietnia 2013

Czesanie i suszenie włosów Magdaleny...

Jest to niemalże traumatyczne przeżycie dla Córki jak i dla Nas, mimo stosowania odżywki,
która w cudowny sposób łagodzi splątanie włosów, wręcz jedno przeczesanie szczotką wystarcza na rozczesanie pasma włosów, czyli za żadne skarby nie boli, nie ciągnie, a jednak... jęki, stęki, uciekanie z głową nadal się zdarzają, albo inaczej raz jedyny było inaczej dlatego zostało uwiecznione:
Po basenie:








Nad ta wrażliwością skóry głowy, głowy i włosów pracujemy- pomaga na chwilę, ale jednak tzw. koszyczek- masaż głowy...., o którym notorycznie zapominamy u fryzjera....

2 komentarze:

  1. wlosy wlosami , a madzia jest piekna i coraz piekniejsza :-) - w ostatnim jej zdjeciu sie zakochalam :-D . tadeuszek wymyslil, ze chce miec dlugie wlosy ( pewnie przez to , ze nie znosi obcinania)- zobaczymy jak to u nas z czesaniem bedzie :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak mimo tego, ze ciut niewyraźne, ale mi się tez podoba, Tak ten Uśmiech i Moja Księżniczka mimo trosk, są w stanie trzymać nas na nogach :-)
      jakby co to zrobisz Tadeuszkowi koszyczek ;-) udzielimy instruktażu w razie potrzeby

      Usuń