poniedziałek, 1 kwietnia 2013

Dyngus` 2013 ;-)

Skoro spadł śnieg, trzeba z tego korzystać, sanki wyjęte i Rodzice w zaprzęgu przedzierają się
w zaspach śniegu ciągnąc sanki z dziećmi.
Zamiast bałwana zrobiliśmy jaja:
A dyngus to zabawa śnieżkami:








A tutaj wspomnienie Dyngusa 2012, chcieliśmy spędzić ów podobnie, ale skończyłoby się
na lepieniu bałwana
A dzisiaj malujemy symbole: wiecie co to jest?

 I Wam życzymy radosnego dnia

4 komentarze:

  1. W Olsztynie też śnieg pada cały dzień :( wiosny nie widać
    Za oknem widzę młode małżeństwo z dzieckiem lepiące bałwana
    Namawiam mojego synka abyśmy poszli ulepić "świątecznego kurczaka" w te urocze wiosenne święta;) ale się nie daje mówiąc,że "najlepiej odpoczywa w domu i że jest już za duży na takie zabawy" :(
    Fajne te wasze śniegowe jajka wielkanocne,a po śnieżkowym dyngusie też można mokrym wrócić do domu :)) :W:

    OdpowiedzUsuń
  2. wyszło słońce idziemy na spacer do lasu, albo na górkę, z lepienia baranka nic nie wyszło Pozdrawiamy zaśnieżony Olsztyn :-) :W:

    OdpowiedzUsuń
  3. Kaja też tak myślałam, ale Syn powiedział mi, że na Religi Pani powiedziała że to Symbol Zmartwychwstania Jezusa- zresztą obok narysowany jest baranek i hostia

    OdpowiedzUsuń