piątek, 12 kwietnia 2013

Stereotypia x

Wspominałam o odbijaniu się w aucie, odbijaniu przed snem, miłości do telefonów i torebek,
a także kluczyków do samochodów nienależących do Panienki, jest Ich wiele, ale tak się z nimi zrośliśmy, zabieranie okularów, czy też rozrzucanie i rozsypywanie wszystkiego żeby potem posprzątać, nawet nie zauważamy, że Panienka na swój sposób osiąga to co chce, że jest małym szantażystą. Jest pewnie tego więcej
Ale dzisiaj zobaczyłam coś jeszcze ;-)
Magdalena siadając na kanapę, zawsze zrzuca z niej wszystko co się da i co na niej leży- koc, poduszeczki- taki drobiazg, ale jednak jest tak zawsze- w czym przeszkadzają poduszeczki Magdalence?
nie wiem,
Wiem, że dzisiaj zdziwiona była, gdy poprosiłam by je podniosła i położyła na łóżku. Zrobiła to, ale od razu z kanapy wstała i wsiadła na rower, powiedziała na razie mama i popedałowała w siną dal, na stacjonarnym rowerze.
A poniżej moja 5 letnia Panienka- naśladownictwo na wysokim poziomie ;-), ale tylko tego, co chciała Panienka- czyli słów/ wtedy niewiele ich było/, gestów, zachowań innych ludzi

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz