sobota, 29 czerwca 2013

Co u nas?

Dzieje się wiele, ale nie mam sił na pisanie, w końcu będę tworzyć długiego posta ;-), ale na razie Madzia idzie się kąpać. Szymek pierwsza noc na obozie sportowym, jutro Magdalena z tata jadą do Kudowy
 i wracają wieczorem, gdyż mamy Gości. A od poniedziałku:od 8.30 do 14.00 turnus rehabilitacyjny- do piątku.
Wynik EEG już jest - rozmawiałam z P. Doktor, zmiany są, ale sen poprawił się- jest mniej wyładowań- to tak niefachowo i w skrócie ;-)

Praca przy stole PUS-y- dzisiaj ptaki w Polsce- a wśród nich- sowa,
nagle słyszę monolog/ ale z podziałem na głosy/:
- nie dotykamy mocno ptaszka, nie stukamy w niego, tylko delikatnie głaszczemy
- nie tak, nie wolno, nie stukamy, delikatnie, nie tak mocno,
- to może popatrz tylko na puszczyka
oczywiście dialog powtórzony dokładnie z wieczoru w zoo- z 7.06.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz