wtorek, 11 czerwca 2013

Przed wakacjami praca wre, ale i bawimy się

Wczorajsze malowanie, niestety nie było trwałe, ani nie udało się zaklinanie deszczu, ulewy przeszły straszne, do dzisiaj Straż pożarna odpompowuje wodę w okolicy.
Tutaj PUSy, nazywanie instrumentów, ich wybieranie i granie :-)



A tak  Księżniczka wygląda rano, gdy wstaje- zawsze uśmiechnięta

 Ale zabawy masą solną i wciskanie ziaren słonecznika można robić
 Ostatecznie wspólnie uwałkowałyśmy krokodyla z piosenki P. Tenorka, który śpi w domu zamiast jamnika
 i zająca z innej piosenki, który skoczył najdalej i dostał marchewkę, prawdziwą marchewkę zjadła Magdula ze smakiem
 Oczywiście, gdy świeci słońce, można zrobić masaż w pianie, to tak dla odmiany terapii stolikowych

Oczywiście nadal realizujemy zadania wyznaczone z Prodeste i Panienka ćwiczy na ipodzie.
Jeździmy na terapie do Wrocławia- wczoraj zajęcia pedagogiczno-logopedyczne, uczymy się czytać i ćwiczy Magdalena pamięć krótkoterminową, z czym norma- że jest problem, 
Dzisiaj przed nami jeszcze zajęcia z integracji sensorycznej, ale najpierw hmm drzemka musi dobiec końca- na razie dwie godziny.
W tym tygodniu mamy jeszcze parę planów, np.: "spanie w czapeczce" w czwartek  EEG we śnie.
Pozdrawiam

2 komentarze:

  1. To ja odniosę się do pierwszej części tegoż wpisu i ... :POGODO GDZIE JESTEŚ??? U nas dzisiaj także strażacy czuwali ... Przez chwilę zrobiło się niebezpiecznie.

    OdpowiedzUsuń
  2. u nas na osiedlu działają nadal, dziękujemy strażakom z OSP Nadolice, mimo wielogodzinnej pracy najpierw w Nadolicach mał, Dobrzykowicach dojechali i do Wojnowic- do części podtopionego osiedla, gdzie i Szymek w mundurze pomagał

    OdpowiedzUsuń