poniedziałek, 29 lipca 2013

piątek, 26 lipca 2013

Terapie w domu i...

Mimo, że są wakacje, od terapii nie odpoczywamy, pracujemy wg wytycznych z Prodeste, a przede wszystkim w użyciu jest timer i pomoc w domu- przy sprzątaniu i przygotowywaniu posiłków i sprzątaniu
po nich.
Magdalena uczy się piosenek i wierszyków- to na zajęciach z P. Dorotką- a że ma bardzo dobra pamięć wystarczy powtórzyć dwa- trzy razy i wierszyk już umie Panienka. Gorzej jest gdy do tekstu piosenki dodane są gesty..., ale dlatego ćwiczymy "atosa", aby, tę koordynację poprawić.
Na początek:
- Madziu, to ostatnia piosenka i układamy puzzle- powiedział tato
- tato przynieś timer.
Dla nas jasne, że systematyczne przyzwyczajanie do określenia czasu poszczególnych zadań sprawdza się :-)

W odwiedzinach u Znajomych też dzieci bywają:
 Madzia Marcina nie widziała chyba ze dwa lata, a jest to jedyny Człowiek z którym po prostu bez histerii przywitała się-podała rękę- piszę o tym, bo dla nas jest to niesamowite zachowanie Córki- na widok nawet znanych sobie osób- zawsze jest krok w tył- dotyczy mężczyzn- słowa " może potem"
 w staży pożarnej
 na placu zabaw:

 "mamo opalamy się na słonku"

Są zabawy, spacery, lanie wody, wyjazdy na basen, wyjścia na plac zabaw.
 nordic walking



W terapiach domowych, odchodzimy w niektórych momentach od obrazków, ćwicząc pamięć krótkoterminową...., ale o tym innym razem
pozdrawiamy i dobrego dnia życzymy

poniedziałek, 22 lipca 2013

Poranna zabawa dzieci...

Wiem, ze powinnam cieszyć się z tego, że rano Szymek bawił się z Madzią w sklep, wszystko było jak
w prawdziwym sklepie ;-), ale gdy przyszło do płacenia...- popłynęły mi łzy...
Dlaczego tak jest? Uczymy przecież Szymka, że słabszym się pomaga, że......,....., a zachował się tak jak niestety zdarza się w rzeczywistości...
Podał wyższe kwoty do zapłaty...., Madzia zapłaciła te podaną kwotę- bo przecież w słowniku Magdaleny nie ma kłamstwa, oszustwa, wykorzystywania słabszych, jest za to prawdomówność, szczerość, uczciwość.
Bo skoro Ktoś coś mówi, to tak jest- po co ma być inaczej????

Ten temat można rozwijać i ubierać w piękne słowa, ale ja z Wami po prostu podzieliłam się kolejną troską.

Dzisiaj Magdalena Maria ma imieniny, planuję parę fajnych chwil po zajęciach we Wrocławiu i zamierzam
 te plany zrealizować
:-)
dobrego dnia

piątek, 19 lipca 2013

Wystarczy...

wystarczy wozić farby w samochodzie, a dzieci będą miały frajdę. Dzisiaj, gdy przywiozłam Magdalenę
na zajęcia w ośrodku "Ostoja" na Górnickiego, wyjęłam farby i pędzle...: pojawiły się od razu ogromne uśmiechy,
przecież Dzieci, tak lubią malować :-)




Dziękuję Asia, Mateusz, Mirka i Emilka za pomoc przy zmianie szarego auta w moje ulubione :-)

czwartek, 18 lipca 2013

A taki miły wieczór ;-)

Szymek ma swoje półkolonijne życie, Magdalenka oprócz zabaw i terapii/ wznowionych w tym tygodniu/, choć z różnym skutkiem... ma nas, dlatego dzisiaj dla poprawy nastroju pojechaliśmy na "dużą piaskownicę" z jeziorkami do Chrząstawy. Zabawę mieliśmy świetną jak zawsze :-)












Magdalena tak się chichrała, że nie dała rady wejść sama





















Wędrując ścieżynką nad brzegiem jeziorka Magdalenka pyta:
-tato umiesz pływać?
- tak umiem pływać- odpowiada
Magdalena błysk w oku i uśmiech, taki specjalny- wiadomo, ze zaraz coś powie...
- to pokaż :-)
-wiesz .....nie mam kąpielówek,
dialog toczył się dalej, tak naturalnie i swobodnie, po pewnym czasie pytanie było tez do mamy :
- mamo umiesz pływać?
- nie , nie potrafię Kochanie

czwartek, 11 lipca 2013

10 latek



Co roku była zawsze moja Mama, dzisiaj z nami jest- bo jest w naszych sercach, te dziesięć lat minęło szybko, bardzo szybko, gdybym zaczynając jako matka miała taką wiedzę jak dzisiaj pewnie bylibyśmy dalej..., ale jesteśmy jacy jesteśmy, zrobiliśmy i robimy wg nas i naszej ogromnej miłości tyle, ile możemy
i jak najlepiej potrafimy.
Kochana Córeczko uśmiechaj się tak jak dotychczas, idź swoim tempem do przodu i tak Jesteś Najcudowniejszym Najukochańszym Darem i Skarbem,
a nam mogę życzyć jednego sił do pokonywania wielu jeszcze progów...
Kilka fotek z przeszłości ;-)

2010
2009
2008
jak nie mówię, to pokaże: i co teraz będzie?


jeden z wielu tortów ;-)
jeden z wielu pobytów w szpitalach
2007
a to dzisiaj :-)
upragniony prezent ;-)
 czerwona torebka, czerwony portfel
 cudowna karta od Kasi i Igora:
 zakładka do książki wykonana przez Szymka z pomocą Ani
tort orzechowy wykonany wspólnie z synem od mamy
zdjęcia Magdalenki wszystkie są takie- uchwycić w locie i radości wyraźnie Księżniczkę jest trudno 

dostała Księżniczka też kartkę wirtualną od :
 dziękujemy Kochani :-)

Magdalena Twój telefon z Łodzi dzisiaj i słowa wypowiedziane, są najwspanialsze, najpiękniejsze- dziękuję to cudowny prezent dla Nas- pozwoli pracować nadal nad samodzielnością Córeczki, przecież wcale
nie musisz tego robić, ale jeszcze raz dziękuję - to bardzo wiele
Na chwilkę jeszcze wrócę do urodzin Córci, mimo iż gości wielu nie było, to drugi tort zrobił tato: czekoladowo- waniliowo- śmietankowy, a trzeci przywieźli dziadkowie z Kudowy- malinowy- Magdalence podobało się śpiewanie sto lat i dmuchanie świeczek :-)