poniedziałek, 29 lipca 2013

Na upały....

Na upały są różne sposoby ;-), nasz jest najprostszy jak ma się kawałek działki i  węża z wodą.


 można bawić się piłkami
 na mamie można poskakać



 a jak za gorąco w basenie to parasol na słońce jak nic
 można jeść maliny i poziomki w kapeluszu ;-)



Na pewno w tych upałach nie ruszamy się na terapie we Wrocku, za to jemy schłodzone arbuzy, pijemy wodę z miętą, z ogródka i podpowiedziane przez Sznupcię- mrożone plasterki cytryny w napoju 
pozdrawiamy i idziemy dalej skakać po wodzie :-)

14 komentarzy:

  1. to są te dobre strony mieszkania na wsi ;-)Monika ale jest fontanna dla dzieci przy hali :-) gdzie zresztą jutro się wybieramy ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu:) ja widzę o wiele więcej tych dobrych stron mieszkania na wsi:) przy hali koło zoo?

      Usuń
    2. tak koło zoo- mała fontanna/ tam gdzie Madzia ma zdjęcie na fb

      Usuń
  2. no i się popłakałąm z zazdrości - taki basen macie! To się nazywają wakację..:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. większy nie może być ;-) bo Magdalena jeszcze dobrze nie pływa ;-) Sznupcia, ale u Ciebie można sadzić palmy ;-) u nas jeszcze nie- choć kto wie

      Usuń
  3. Fajnie się chłodzicie w te upały :-) Nas niestety chłodzi deszcz :-(
    Pozdrowienia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. słyszałam :-( podobno w nocy mają te opady przywędrować do nas

      Usuń
  4. Nic tylko pozazdrościć zabawy ;) Marzy mi się wyprowadzka z miasta do własnego domu z ogródkiem. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jeden, drugi, kredyt i mały domek pod lasem można kupić, spłacać przez pół życia :-) ale jest

      Usuń
  5. brak mi tej działki, ale za to mamy miejskie fontanny i mnóstwo podmiejskich żwirowni ;) i pewnie nie ważne gdzie, ważne, że wesoło i razem ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak Jo- RAZEM, to pozwala być szczęśliwym i łatwiej pokonuje się troski i razem pozwala się cieszyć z sukcesów nawet tych najmniejszych :-)

      Usuń