środa, 7 sierpnia 2013

Dzień podobny do dnia?

Przecież to już było, Ktoś powie? Ale w takim upale nic innego nie da się robić, tym bardziej, że dzieci są zadowolone i radosne. Oczywiście przemycamy zasady zachowań, realizujemy terapie w domu
i na zewnątrz- jeżdżąc do Wrocka.



Ktoś powie, przecież jak jest Wam tak dobrze
i Magdalena jest zdrowa, to po, co piszę bloga?
Ale Ci którzy znają Magdalenę i nas,
wiedzą, że lepiej nam po prostu pisać
o dobrych i radosnych chwilach niż.... o "normalnym naszym życiu"...,



Bo takie chwile są ważne:-)







 a z normalnego życia...


i gdy czyta się bajki :-)




a tak Templariusze -współcześni przemieszczają się na tajne spotkania Bractwa ;-)








8 komentarzy:

  1. jesteś zła- uderz w poduszkę- uwielbiam ten tekst z Waszego domu.

    OdpowiedzUsuń
  2. sama zaczęłam stosować;-) Pamiętasz jak Józio na to zareagował?
    Zakaz to zakaz ;-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie no, trampolina w salonie ...Wam to się powodzi ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Pisz i o dobrych kiedy to z Wami buzia nam się śmieje, że jest tak fajnie i o tych złych to poszlochamy z Wami. Nie ma złych wpisów z każdego coś chłonę i zyskuje.

    OdpowiedzUsuń
  5. Tak jak Paulina "chłonę wszystko", będę śmiać się i szlochać razem z Wami :W:

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję W- niech moc będzie i z Tobą i Twoim W :-)

      Usuń