wtorek, 10 września 2013

Pomarańczowy i zęby

Niby jedno z drugim nie ma nic wspólnego, ale może jednak??
Po zajęciach przy krzesełku Magdaleny zauważyłam na podłodze pogryziona pomarańczową pastelę,
nie skomentowałam, bo wiem, że gdy Panienka rysuje, coś zawsze musi żuć ;-), a kupiłam do szkoły pastele nietoksyczne. Po południu rysowałyśmy w kole odrysowując również części ciała- stopy i dłonie, w pewnym momencie po owocnej pracy zauważyłam, że Magdalena żuje pomarańczową pastelę,
-co robisz?
-jem kredkę
-można?
- nie- wstała i sama poszła do łazienki umyć zęby, a że Magdalena wyglądała jak Pan Gapa, miałam podwójne sprzątanie. Pozytywne wyuczone działanie w szkole? Chyba tak- bo ja proszę tylko by wypluła pastelę i wytarła buzię.
A dlaczego akurat pomarańczowa kredka? Może przypadek, a może coś w ten sposób Magdalena podświadomie mówi?
A co ów pomarańczowy kolor znaczy w różnych kulturach religijnych? Skorzystałam z mojego przewodnika po świecie arteterapii- więcej tutaj napisanego przez Wspaniałą Osobę i Nauczyciela- więcej tutaj, pozwole sobie kilka opisów zacytować, nie będę ich komentować
"w Buddyzmie: woda, intuicja, Słońce, szczerość
w krysznaizmie: wyrzeczenie, w ubiorze- oddanie Krisznie
Pogańskie- podobnie jak czerwony: symbol słońca, ofiarność, miłość
Chrześcijaństwo- ozdoby, świat rzeczy
lub w aspekcie "socjalnym"- ludzkim, kulturowym
w Europie- bardziej kojarzy się z lisem niż wiewiórką, ale także, to skrytość, spryt
na Wschodzie- kolor ten kojarzy się- woda, umiar, szacunek, seks, obojętność
na Zachodzie- pracowitość rozkwit
Interpretacja kolorów wg. m. Luschera mówi, że pomarańczowo- czerwony- symbolizuję siłę woli, jest kolorem ekscentrycznym/ ukierunkowanym na zewnątrz/ aktywnym, ofensywno- agresywnym, autonomicznym, motorycznym, konkurującym, operatywnym. Jego aspekty afektywne to: pożądanie, pobudliwość, władczość, seksualność."
jest jeszcze kilka innych interpretacji wg H. Rorschacha- pomarańczowy- to słabo wyrażona indywidualność, wg J. Bucka- to kombinacja wrażliwości i wrogości

Krótko na temat- Magdalena zaczyna dojrzewać, inne aspekty pominę, bo przecież nie o to chodzi ;-)
Fakt, że kolorystyka ubioru, wyglądu ścian w domu, to jak gdyby nasze podświadome działanie z kolorem
Ja na temat kolorów wiem jeszcze mało- jedno jest dla mnie pewne- czarna kredka w rysunku dziecka wcale nie musi oznaczać jakies psychozy w domu i emocjach dziecka...., ale interpretację obrazów
i kolorów pozostawiam Fachowcom takim jak Koryna Opala- Rybka-
wszystkiego najlepszego na nowej drodze :-)


1 komentarz:

  1. to nie są czary mary- aby sobie rekompensować brak pomarańczowego ;-) Magdalena zajada pomarańczowe pastele- a rozwiązanie jest proste- dziękuję Koryno kochana :-)wprowadzenie pomarańczowych elementów ubrania....

    OdpowiedzUsuń