czwartek, 31 października 2013

Dzisiaj w szkole...

Gdy przyjechałam po Madzię do szkoły na początek Córka pokazała mi swoją girlandę:
za co?
- nagroda za pięć uśmiechniętych buziek z całego tygodnia :-)
a za chwilę usłyszałam:
- Magdalenka zna makaton? Gdyż dzisiaj wszystkie podstawowe gesty: jeść,pić słuchać, cicho, ....
pokazywała i pracowali w ciszy....., to tak z powodu "różnorodności cech" dzieciaczków w klasie.
mnie wcale to nie zdziwiło, bo w zamierzchłych czasach, gdy Magdalenka nie mówiła pracowała w ośrodku na Górnickiego z terapeutami na różnych gestach.
My już od ponad trzech lat z nich nie korzystamy, gdyż Magdalena mówi, korzystamy tylko z niektórych obrazków i piktogramów, by wyrazić uczucia, zbudować zdania, przerobić zachowania, lub pokazać plan dnia....
Jednak jak czegoś się Dziecina nauczyła to pamięta do dzisiaj :-) i w odpowiednim momencie wykorzystała.
Plus na Księżniczki i jej pamięci
a teraz wyjazd na zajęcia do P. Doroty i P. Ali- jazda w jedną stronę 20 min, a powrót.......
zajął nam dwie godziny...., rozwiązania komunikacyjne - ech życie
dobrego wieczoru


3 komentarze:

  1. Wczoraj to był ogólny chaos kominikacyjny

    OdpowiedzUsuń
  2. u nas wynikał z zamknięcia jednej drogi i grzeczności kierowców wpuszczających się na wzajem... ;-)
    ale dzisiaj jest podobnie

    OdpowiedzUsuń
  3. oczywiście, że Magda wszystko pamięta!

    OdpowiedzUsuń