poniedziałek, 21 października 2013

Spotkanie z przodkami...., tym razem tylko post o sprawach rodów...

Jak ważna jest pamięć, a ona jest zawodna..., przychodzą chwile, chęć zapytać o Tego czy Innego przodka, a nagle okazuje się, że Mama już nigdy nie odpowie mi na żadne pytanie.... Zawsze Mama jeździła  na groby..., ja gdy mogłam...., razem na Cmentarzu Parafialnym w Skęczniewie byliśmy dwa lata temu ....
Skęczniew... to wyjątkowe miejsce- miejsce z przeszłości i to pokoleniowej..... Dzisiaj fale na  Jeziorsku..... pienią się, woda faluje i skrywa wiele tajemnic....nie umiem przelać tego "na papier"- to wyjątkowe miejsce,



w którym nie ma już bardzo wielu ludzi, to przeszłość...., gdzie zwykle ma się czas na spotkanie ze zmarłymi, a już rzadko kiedy uda się Rodzinkę odwiedzić, przez swoje życie w biegu. Na cmentarzu spędziłam 1,5 dnia z przerwą na nocleg wśród żywych, ale w domu z przeszłości......, leżąc w łóżku wspomnienia odżyły wróciły Osoby, zdarzenia, obrazy z przeszłości  ....,
ale podzielę się z Wami.... zdjęciami przodków - ten Parafialny Cmentarz powstał pod koniec XIX wieku, jest wyjątkowy, bo tutaj każdy ma swoje miejsce, wystarczy o Nim pamiętać i dbać o Jego miejsce pochówku.... Na tym Cmentarzu pochowana jest moja Pra Pra Babcia Ania-żyła 104 lata- pogodna Babcia i taka siwiutka- jak to tato mówił o Niej-.....- pamięta Swoją Prababcię z dzieciństwa

Tutaj pomnik moich Pradziadków
 A tutaj już pomnik moich Dziadków, jednak to nie pomniki- to Ludzie i wspomnienia są  zawsze obecne, gdy jadę na spotkanie z Nimi....
Dziadek miał dwóch braci: Kazimierz zmarł  niebawem po śmierci dziadka..... kolejny Wspaniały Człowiek, a Jan zginął 7.09.1939 zamordowany przez Niemców - miał tylko 28 lat - jego grób również jest na tym miejscu spoczynku..... Zaczyna mi się powoli klarować, po rozmowie z tatą, były jeszcze dwie siostry, to teraz wiem skąd Hynasińscy...., ale to już kolejna gałązka tego drzewa
Obok tego grobu, jest grób Janka K.- mojego kuzyna, a wnuka Kazimierza..., to była dziwna śmierć 
w wojsku....., Janek był pogodny i bardzo pracowity, lubiłam Go choć widywaliśmy się rzadko.......

Jest tutaj ze mną Szymek i próbujemy wspólnie dojść, co z tym drzewem genealogicznym ;-)
Poniżej gałąź już mojej Mamy- grób mojej Praprababci - Petroneli Napieraj 
:
Prababcia- Stanisława 
 Babcia Józia- mama mojej Mamy- żona Stanisława/ pochowanego niestety na innym cmentarzu w Dobrej/
  Marian- Brat Mamy- zginął wracając z pracy na motorze, potrącił Go kierowca poloneza.....miał tylko 29 lat, własnie zaczął układać sobie samodzielne życie w okolicach Uniejowa....
 Są groby Sióstr mamy- Marysi i Basi- zmarły w latach 1950-tych.....

jest jeszcze Gałąź Urbańczyków...... Frątczaków- dobrze pamiętam Siwiuteńkiego pogodnego,  pomagającego babci Janinie po śmierci Dziadka- Franciszka Frątczaka- nie zapomnę tego 
"obrazka i rozmowy z Wujem" , choć słabo słyszał; 
poniżej Pomnik Brata mojej Babci Janiny, żony Mieczysława- Ludwik Urbańczyk...... Władysława, Bronisława, to Siostry Babci..... zdjęcia pomników 
w przyszłym roku, na razie muszę poskładać to drzewko przodków.....

 Są Inni na innych cmentarzach w różnych stronach Sląska ...Marta Trybusz, Leszek Czuba, Weronika Ostojska, Zofia i Ryszard Kamińscy.... Zofia L.


 A przepis na placek z Woli- jest właśnie od Żony Syna Franciszka Frątczaka- Cioci Jadzi, to tutaj moja Mama przybywała, gdy było Jej ciężko, to Jadzia i Stanisław dodawali Jej sił, a ja spędziłam choć kilka chwil z Cudownymi Ludźmi, Których kocha też mój tato..... nie jestem w stanie więcej napisać
tylko Dziękuję Kochani, którzy Sami straciliście Córkę- Renię... moją młodszą  Kuzynkę- Opiekunkę Innych i zawsze dającej pomoc innym....

Zmarli niech odpoczywają w pokoju radosnym snem, a żywi niech mają dar zdrowia dla Siebie i Swoich Bliskich...., niech nie są samotni......

6 komentarzy:

  1. Takie wszystkie wspomnienia ożywaja w nas właśnie tym okresie... niech spoczywają w pokoju...
    pozdrawiam
    ps. Aniu moje nazwisko po rodzicach to też Kowalska...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. już kiedyś zastanawiałam się skąd taka popularność tego Nazwiska- ani to związane z kowalstwem, ani... ale miło mi :-)))

      Usuń
  2. "Ludzie przemijają, pamięć pozostaje". Na szczęście, wszyscy nasi bliscy na zawsze w niej pozostaną :) To cytat wyryty na grobie moich ukochanych dziadków.
    Przytulam Aniu.

    OdpowiedzUsuń
  3. Przytulanie odwzajemniam Aniu,
    a swoją drogą upiekłam dzisiaj "placek z Woli" nie smakuje jak ten który zrobiła Ciocia buuu

    OdpowiedzUsuń
  4. jaki ladny wpis - moj brat wyslal mi przedwczoraj zdjecie grobu mojej babci i mojego dziadka , bardzo sie wzruszylam , brakuje mi mozliwosci pojechania do Nich na cmentarz kiedy mam potrzebe - bardzo mi ich brakuje.A dzis jak co roku obok Tego swieta sa rowniez urodziny mojego brata . Calusy Aniu

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lubię ten wpis bo przypomina mi Ludzi Skeczniewa :-) Wszystkiego najlepszego dla Brata Aniu

      Usuń