sobota, 30 listopada 2013

Intensywnie i leczniczo...

Po sobotnim lataniu nogi/ więcej tutaj/ w poniedziałek szybka decyzja-koniecznie muszę zrobić EEG i umówić Córkę z Neurologiem. Dzięki naszej Cudownej Pani Doktor- EEG było już w czwartek,
a wizyta w piątek.
Ale od początku. Magdalena w wyglądzie nie jest już dziewczynką, a Kobietką, rodzaj występujących mikronapadów jest dla nas nowością - być może związane to jest
z dojrzewaniem, a ja nie umiem obojętnie przejść, gdy widzę, że coś się dzieje.

Magdalena przestaje nawiązywać kontakt wzrokowy !!! Mowa idzie do przodu, zdania są złożone i naprawdę sensowne /polonista byłby zadowolony z wypowiedzi Córki, z moich ...niekoniecznie/,
ale jest wolniejsza w wykonywaniu zadań, bardziej rozkojarzona - potwierdzają moje słowa- Terapeuci- jestem po rozmowach, oraz ta latająca noga i źrenice.....
Miałam Wam opisać, jak ten czwartkowy dzień zaczął się, dlaczego Magdalena nie wstała
o 5.00, ale skoro na badaniu EEG zasnęła, już mi złość na pewnego Osobnika przeszła ;-).

Samo badanie: EEG wykonane 29.11, jest ciut lepsze od czerwcowego, nie będę Wam opisywać szczegółów, bo zmiany są i akcja napadowa jest- w śnie fizjologicznym. Jednak przy tym, co dzieje się
z Kobietką, zapadła decyzja o wprowadzeniu trzeciego leku/ z  jednego-depakina, będziemy wychodzić/
Teraz czekamy, aby można było nabyć leki w aptece, są zamówione
......
A na deser 8.12. nasze dzieciaki i rodzice ze Stowarzyszenia dzieci i dorosłych niepełnosprawnych gm. Czernica-Razem Łatwiej  występują w przygotowanych wspólnie
z panią Arniką -Jasełkach, próby mamy raz w tygodniu- w soboty i jestem dumna z naszych dzieciaków, nawet z mikrofonem świetnie sobie dają radę. A najlepiej daje sobie radę Magdalena, która mówi swoją kwestię, a nie wariuje ;-)
Stroje wykonujemy sami, ja dzisiaj zaczęłam naprawiać skrzydła ;-) dla Aniołka Magdalenki, Szymek też chciał zagrać, więc ma rolę Pasterza i narratora :-) Tato gra na gitarze i ogólnie tylko mama schowa się pod czarny kaptur. Będzie jeszcze wspólny taniec i niespodzianki.
Trzymajcie kciuki

7 komentarzy:

  1. Sprostowanie:
    Tato gra na gitarze..., ale tylko w domu.
    Nie będzie debiutu w roli gitarowego wirtuozerią...:(

    OdpowiedzUsuń
  2. Odpowiedzi
    1. mają to po Tacie :-) , Szymek właśnie zaczyna naukę gry na keyboardzie http://magdalena-amulet.blogspot.com/2012/12/przepiekny-wieczor-czerwony-kapturek.html

      Usuń
  3. Kurcze, Aniu..mam nadzieję, że sprawy padaczkowe uda się okiełznać.

    Czekam z niecierpliwością na relację z jasełek i trzymam kciuki:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Macie rację dziewczyny. Dzieciaki rosną i to jaaaaaaakkkkkkkkkkk ;-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ojoj, oby leki udało się dobrze ustawić!

    Aktorzy jak się patrzy :) Również czekam na jasełkową relację.

    OdpowiedzUsuń
  6. tak.... ustawić leki, ale przede wszystkich pomóc Córce......
    Kepry znowu nie ma w hurtowniach...., ech......

    OdpowiedzUsuń