wtorek, 19 listopada 2013

Zastrzyk i....pełnia księżyca



O wpływie pełni księżyca na zachowanie Madzi ;-) przeczytałam tutaj i usiadłam z wrażenia.
Jakie Wy macie doświadczenia w tym temacie? Magdalena śpi w najlepsze zdrowym snem, ja za to wyję do księżyca, ale nie do pełni tylko z bólu, dlatego dziś kolejny zastrzyk....



A jako, że o zastrzykach mowa, to zaszczepiłam po półrocznej walce z sobą Magdalenę przeciw Odrze, Różyczce i śwince. - jednak więcej było, za niż przeciw. Magdalena nawet nie mrugnęła okiem, ale jedną czwartą czekolady i tak  zjadła w nagrodę.
Ja chorowałam na te choroby, chyba - na świnkę -na pewno i wystarczy, poza tym kit pszczeli/ propolis/
ma pomóc w uleczeniu ropniaka na brodzie brrr,
ja miałam te paskudy usuwane operacyjnie, wolę Magdalence tego oszczędzić.
Z drugiej strony zaczęłam się zastanawiać ..... nad wpływem szczepień na wystąpienie autyzmu...., a z drugiej strony,czy autyzm mają tylko dzieci szczepione?
Nie znalazłam takich informacji...
pozdrawiam

10 komentarzy:

  1. Pierwsze słysze o pełni,ale reszta zaleceń i owszem,codziennie:)))
    Ja szczepiłam ,więc ja powiem że dobrze zrobiłas:))Z zastrzykami już jesteśmy dwie:)))Ale ból wyganiam od Ciebie!Małgorzata:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wzajemnie: wyganiam ból od Ciebie Małgosiu i mam nadzieję, że pełnia księżyca pomoże czary utrzymać w mocy :-)

      Usuń
  2. my nie szczepilismy przeciw mmr , a uautyzm i tak mamy w bonusie ;-P zdrowka!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wzajemnie Aniu zdrówka Tobie i TADEUSZOWI !!!

      Usuń
  3. szczepienia na pewno nie wywoluja autyzmu u dzieci, moga co najwyzej wzmocnic objawy, ale tak samo moze zadzialac chocby czkolada ;) A, i po czekoladzie sie pryszcze robia :P
    Aniu, nie wiem, jaki jest zwiazek ksiezyca z padaczka, ale ja zawsze mam problemy ze spaniem w trakcie pelni ksiezyca. w Kasprze tez sie jakis wilkolak odzywa i bywa nieznosny, nie tylko w nocy. Strasznie jestesmy wrazliwi i na pelnie i na pogode, niestety :(

    OdpowiedzUsuń
  4. dziękuję Anju za Twoją cenną wypowiedź- Specjalisty- szczerze współczuję wpływu księżyca na Wasze samopoczucie i życzę dobrych chwil i odespania :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. oby zastrzyki pomogły i ulżyły. Ja ostatnio pożyczoną lampą leczniczą grzeję stawy - trochę lżej!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki Twoim podpowiedziom jest mi trochę lepiej po kąpielach w soli bocheńskiej :-)

      Usuń
  6. O kurczę, chyba już wiemy, co się działo z Frankiem!!!
    Nie wiem, co napisać normalnie. Zależność między fazami księżyca a epilepsją..NIesamowite..

    O szczepieniach się nie wypowiadam, bo to trudny problem. Franke miał szczepienia odroczone, szczepiony po 3 urodzinach (Tylko WZW i pneumokoki w terminie z wiadomych względów), po drugim szczepieniu znowu szlaban na szczepienia a teraz czekamy do kolejnej hospitalizacji.

    Buziaki dla Was, dziewczyny:*

    OdpowiedzUsuń
  7. podziel się co się działo? i zdrówka Wam życzymy

    OdpowiedzUsuń