wtorek, 17 grudnia 2013

Szymon.... i urodziny

Kolejne ósme urodziny za nami, ale do dzisiaj pamiętam ciążę, strach, obawy, lęki do samego porodu... Magdalena i Szymek zawsze mięli być z nami i na szczęście nasze KOCHANE POCIECHY są.

Ale strach, panika, nerwy, troska jakie mi towarzyszyły w ciąży....., na szczęście okazały się niezasadne Szymuś urodził się zdrowy :-) potem dorobił się zapalania ucha i dopiero przed wigilią byliśmy w domu, takiej opieki jaką miał zapewnioną przez moją panikę  w szpitalu tylko można mi było pozazdrościć, nawet miałam jedynkę.... Dziękuję za tą opiekę wtedy i właściwie do dzisiaj trafiamy na Super Personel Medyczny, albo tylko te dobre chwilę chcę pamiętać :-)
Wtedy w domu Madzią opiekowała się moja Mama, a mąż przygotował całą wigilię i święta..., ale tegoroczne będą smutne bez mojej Mamy...
Szymuś jest wspaniałym, cudownym, mądrym chłopcem, który ma chorą Siostrę, a przez to trochę inaczej wygląda jego rozwój i samodzielność, opiekuńczość, a zarazem nasza nad Nim opieka.....
Ale też dylematem jest zrozumienie zachowań Siostry i pewne.... może Madzia, a ja nie mogę.....
dlatego od Terapeutki z Prodeste mamy książkę, którą czytają Panowie wieczorem- i zaraz się zaczyna...
to tak jak Magda....., /np.: słuchanie tej samej płyty czy utworu całymi tygodniami.... i " jeszcze" wołane po skończonym utworze ;-)

Dlatego nie dziwiłam się, przez wiele lat, że na Górnickiego - tam gdzie mieliśmy wczesną interwencję, wiele Mam miało jedno dziecko: tylko Patryka, Filipa, Mateusza, czy Mirki :-).
Gdy Szymek urodził się zdrowy i z nami jeździł do ośrodka, ...;-) jakoś po 9 miesiącach pojawili się nowi, zdrowi Koledzy i Koleżanki... :-)


tort na 8-e urodziny, ale i Mikołaj

6 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. Dziękujemy. to już było 8 ;-)))), ale jak sprzętu brak i zdrowia też, to są opóźnienia ;-)

      Usuń
  2. Taki Brat to skarb najwiekszy - sto lat w szczesciu dzielny strazaku!!!

    OdpowiedzUsuń
  3. Radości, zdrowia, wszystkiego co najlepsze :)!!
    P.S.Dzięki za książkę, spróbuję ją gdzieś zdobyć. Pewnie się u nas przyda za czas jakiś ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękujemy, książka jest naprawdę godna uwagi

      Usuń