poniedziałek, 30 grudnia 2013

Zakupy.....

Jako, że mama znowu polubiła z niemocy łóżko, tato zabrał dzieci do Kudowy do Dziadków.
A tam na zaległe zakupy, w końcu Dziewczynie trzeba kupić kurtkę, skoro na klatce piersiowej poprzednia zrobiła się za wąska. Od razu rzuca się w oczy żal taty z zachowania przy obsłudze sprzedawców w dziale odzieżowym / wiecie o czym piszę../ w tzw. pawilonie. Na domiar złego Panna zawołała siku i oczywiście nie znalazła się żadna toaleta dla dziecka !!!!!!/ Choć pani wcale nie musiała wiedzieć dla jakiego dziecka ;-)
Biegiem zatem do domu dziadków, aby dziewczyna mogła zrealizować postanowienie, udało się
na sucho i bezpiecznie w ten mroźny ranek dotrzeć do łazienki.


Po takiej "miłej" obsłudze choć kurtka Pannie się podobała nie wrócili tam na zakupy. Pojechali na targowisko i to był dobry wybór :-) kurtka jest i piski i jęki Magdaleny nikogo nie dziwią....., wyzwanie wielkie robienie zakupów z Córką, przeciskanie się między ludźmi, torebki, portfele, rozbieranie ubieranie
mierzenia było wiele ;-)


Magdalena i Tato podjęli znowu trudne wyzwanie- zakupy dla Córki i choć było tragicznie ciężko, udało się, nawet kupić buty dla Szymka....
Była i nagroda: gorąca czekolada :-)
 dlatego mama / bez szczegółów wykonania/, w nagrodę dla dzielnych Aniołków zrobiła chrusty/, czekają na Nich jak wrócą do domu -jutro



14 komentarzy:

  1. Dzielnego masz męża. Zakupy z dwójką dzieci, no no! mój by nie dał rady. Przede wszystkim nie wiedziałby co ma kupić, bo odzież dziecięca ta leżąca w szafie to dla niego czarna magia o tej w sklepach nawet nie wspominam ;)
    Monika

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moniko to prawda jest dzielny i wspaniały, to wszystko trzyma się tylko dzięki Niemu....

      Usuń
  2. Ale nagroda!!!! Na miarę mistrzów:)

    Uściski dla Waszej czwórki:*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wzajemnie Aga, a Wam sił i cierpliwości w walce z choróbskiem Frania

      Usuń
  3. Polub łóżko,ale z ...mocą:)To którą kupili?Zdradzisz:))))?
    Co ja sobie za blogi wybieram-wszędzie pachnie ciastem, a do wszystkich tak daleko:)))Pozdrawiam:)Małgorzata:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Fakt daleko hmm, a paczka zanim dojdzie to się pokruszą, łóżko polubiłam bo nie mam wyjścia słucham "Metra" i czytam Wiedźmina Sapkowskiego- sezon burz,
    a kurtka - ostatnio ulubiony kolor Madzi- pomarańczowa z odblaskami :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nieźle,paczka za komentarz:))))
    Odpoczywaj i zdrowiej!Miłej lektury,trochę pośpij:)M.:))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ha ha ha nie wpadłam na to- ale jak ma być więcej komentarzy ;-) może wypróbuję ;-)))
      dzięki Małgosiu

      Usuń
  6. koniecznie z łózkiem sie zaprzyjaźnij - skoro mus, nich to bedzie miły przymus - drzemka z ksiązką na cyckach....uwieelbiam i polecam..:) Pozdrawiem moje Aniołki KOchane:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj Kochana Sznupciu po wakacjach

      Usuń
    2. Radosnego i szczęśliwego Nowego Roku z marzeniami o które warto walczyć, z radościami którymi warto się dzielić, z przyjaciółmi z którymi warto być i z nadzieją bez której nie da się żyć!

      Usuń
    3. dziękujemy i wzajemnie Moniko

      Usuń
  7. ooo matko Anno jak mogłaś... od wczoraj mam ślinotok...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :-) Justyno zapraszam, choć moi smakosze już wrócili, to nie dali rady zjeść nawet 1/3 chrustów

      Usuń