niedziela, 19 stycznia 2014

Bywa i tak...

Bywa i tak, że mamę poniosą emocje i niestety rzuci "polszczyzną".
Wydawało mi się jednak, że przy Magdalenie pilnuję się...

Hmmm wydawało mi się...
Magdalena wzięła sobie ipoda /po wykonaniu trzech zadań/ i oczywiście szuka sobie na YouTube swoich bajek i piosenek, ale dzisiaj hmm pojawiły się  reklamy- czyli coś czego Córka nie lubi
i nie słucha, jednak nie może włączyć "pomiń reklamę"
- po cholerę to włączyłaś?- usłyszałam wyraźnie  po serii jęków i stęków..
zrobiło mi się mało przyjemnie :-((( ech

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz