piątek, 31 stycznia 2014

Takie proste....

Ale wcale nieoczywiste..., zrozumienie,
że Córka nie uczy się poprzez naśladowanie, obserwowanie,
to tak podobno maja Autyści.
Aby coś wykonać, zrobić -trzeba wszystko przekazać obrazowo...
Prawda, że proste ;-)

7 komentarzy:

  1. tak, ale zastanawiając się i przygotowując obrazki: jak zrobić kanapkę, skąd co wyjąć, czym posmarować i jak przygotować- robi się z tego wielka obrazkowa książka, albo kupić chleb......

    OdpowiedzUsuń
  2. ja myślę ,że pomalutku Magda pójdzie w rutynę.Oj,czy wszystko musimy umieć:)nie umiem rysować,szyć...wymieniać?Małgorzata:)

    OdpowiedzUsuń
  3. niby proste, ale jakie trudne...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. trudne bo nawet jak już wyrysowałam cały schemat, to masło lepiej smakuje z noża niż z kromki chleba..., a z drugiej strony Panna mając obrazki wzięła sobie dżem- po raz pierwszy w życiu!!!- zjadła łyżeczką ze słoika po co smarować chleb ;-)

      Usuń
  4. tak, ale ja muszę się nauczyć patrzeć obrazami ech

    OdpowiedzUsuń