środa, 23 kwietnia 2014

Padaczka, a autyzm....

Nie będzie żadnego wykładu, tylko moje wątpliwości...
Co jest napadem epilepsji, a co jest wyłączeniem z rzeczywistości- albo inaczej pozostanie w swoim świecie...?

Już nie wiem i przyznam się, że się zgubiłam, dlatego w Wielki piątek- szybka wizyta- tzn. umówiona
z chwili na chwilę do naszej Kochanej Pani Dr Neurolog

Magda zaczęła znowu mruczećodbijać się na kanapie, lewa noga znowu lata, wodzenie wzrokiem lewa strona słabiej. I mąż mówi o mikro napadzie na spacerze/ dokładnie przedstawiając opis zdarzenia/
Niby z drugiej strony lepiej się Księżniczka uczy, jest bardziej skoncentrowana,  lepiej Panienka zasypia "bez dreszczy" ale "wiesza sięmoże to element autyzmu, a może coś się dzieje...


Długa rozmowa, badanie, zlecenie EEG i hmm zalecenie wypoczynku dla mamy i wspólnego czasu tylko dla rodziców ;-) to tak pokrótce 

8 komentarzy:

  1. Zalecenia wypoczynku i wspólnego czasu tylko dla rodziców jak najbardziej wskazane. Tylko jak to zrobić? Życzę, żeby mimo wszystko się udało:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak , pewnie się uda, na razie udało mi się oczyścić studzienkę koło domu, żeby woda burzowa popłynęła do osadnika, złapać Magdalenę biegającą po ulewie zbierającą do parasola deszcz i grad, ustalić gdzie się podział Syn- nie wziął telefonu- nie, wiedziałam, czy bezpiecznie dojechał do Wiki, oraz uratować tuptusia przed zalaniem- uff- idę się przebrać, bo zostawiam jakieś mokre ślady ;-)

      Usuń
    2. A od znajomych - żeby Madzia nie musiała szukać królików na wsi, ma swojego ;-)
      http://magdalena-amulet.blogspot.com/2013/10/informacja-krociutka.html

      Usuń
  2. z ta Epilepsja i Autyzmem mamy zawsze podobny problem - i neurologia jest tak skomplikowana i tak jeszcze nie zbadana , ze wiele jest metoda prob i bledow - niestety - lekarze zdaja sie przede wszystkim na nasze obserwacje, a my nie jestesmy pewni - no bo w koncu nie jestesmy specjalistami. z drugiej strony u nas jak leki akurat dobrze dzialaja , to i mlody jakby "mniej autystyczny" jest . sily zycze Aniu - z tym czasem dla was to naprawde mus!!! calusy - chora ciagle jeszcze ania

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ach Aniu, zdrowiej, Tadeuszek mam nadzieje, w lepszej formie i trochę śpicie... mus z czasem i dla Was Kochani :-)

      Usuń
  3. Aniu powiem tak padaczka to bardzo podstępna menda i naprawdę ciężko ją ogarnąć, nawet czujne matkowe oko niewiele tu może zdziałać, pozostaje intuicja i nadzieja że dobrze nam się wydaje...
    uściski

    OdpowiedzUsuń
  4. Masz rację Justynko to paskudna menda- Ty i Gabryś też o tym niestety zbyt dobrze wiecie.....
    sił i zdrówka i dużo 1% dla Gabrysia :-)

    OdpowiedzUsuń