poniedziałek, 7 kwietnia 2014

Rękawkowy wieczór

Kiedyś już prezentowałam ;-) owe rękawki- tutaj można poczytać, ale dzisiejszy wieczór,
był wyzwaniem dla całej rodzinki. Najsprawniej i bezproblemowo pokonała rękawki Madzia, mama odważyła się tylko na niebieski/ dużo bardziej szerszy, Szymek mimo obaw, że się udusi- jednak dzielnie również pokonał obydwa- czerwony był trzymetrowy i do tego węższy. ale jak tato dał się przekonać i wcisnąć w rękawki mieliśmy niezła zabawę, choć czerwony rękawek- sprawił trochę problemów..... i strachu- wąski ciemny długi tunel bez światła i możliwości zobaczenia jego końca...
Ale na szczęście wszystko skończyło się wielkim śmiechem :-)
 a i pokazy mody ;-)












4 komentarze:

  1. :-) zatem na wakacje zrobimy sobie wspólny docisk :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Witam!
    Pani Aniu czytam Pani blog od dawna, byłam do tej pory cichym czytaczem, ale bardzo zainteresowały mnie te rękawy gdzie takie można nabyć bo bym była zainteresowana. Pozdrowienia dla Madzi i całej waszej rodzinki Ania

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. MIŁO MI, nie wiem czy w sklepach z tkaninami są do dostania, wiem, że nie jest łatwo, moje pomogła zdobyć wspaniała Osoba - jeszcze gdy była w jeleniej Górze od Pani, która kiedyś taki sklep miała, jeżeli Pani mieszka w okolicy to zapraszam na wspólne dociskanie i przeciskanie się do nas :-)

      Usuń