wtorek, 15 lipca 2014

Arteterapia i wspaniała piwnica w Głogowie

Na zajęcia z arte z naszym Guru, jeździliśmy już do Jeleniej Góry, teraz przyszedł czas na Głogów, nie traktujemy tych zajęć jako obowiązkową terapię, ale jako miłe chwile, które córka chce spędzać z Koryną i Michałem, a że jest przy tym świetna terapia i zabawa to warto to łączyć :-).
Każde zajęcia są inne- ciekawe, pobudzające mowę, wyobraźnię, emocje są nazywane i "unormowane". To wspaniały relaks i praca z Fachowcami.


 a w okolicy ruin kościoła św. Michała- piwnica artystyczna
 wchodząc tam po zajęciach na ciacho i lody Magdalena powiedziała- patrząc na swój strój:
powinnam mieć sukienkę. Świadomość wyglądu u Panienki, zaczyna być wyraźna i rozpoznawalna
 wyposażenie i sposób wykonania z precyzją do najmniejszego szczegółu jest po prostu genialne
 w oczekiwaniu na pyszne ciasto porzeczkowe, można wyjąć ze skrzyni skarbów, różne ciekawe rzeczy
 Magdalena, gdy spojrzała w górę- uśmiechając się zawołała: stół i krzesła na suficie

 koniecznie będąc w Głogowie, odwiedźcie to miejsce, a sami zobaczycie że ten stół na suficie zawiera wszystko co powinien mieć stolik np.: przy czytaniu książki ;-)
 potem jeszcze spotkanie z Koryną poza pracownią

pozdrawiam Was serdecznie i wiem, że my w sierpniu będziemy tam kolejny raz :-)

2 komentarze:

  1. Jaka Magdalenka jest tam szczęśliwa!
    Jak tam zajedziecie w sierpniu, pozdrówcie proszę Korynę i Michała od nas bardzo serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pewnie Aga:-) tak jest szczęśliwa, dlatego tam jeździmy :-), bo nie tylko terapiami żyjemy ;-)

      Usuń