czwartek, 11 września 2014

A co u Madzi?

Dziwnym trafem i u nas wrzesień, i szkoła, układanie zajęć popołudniowych i próba ogarnięcia tych wielu zmian. na początek- Szymek ma drugą zmianę- kolejny wspaniały efekt zmian w edukacji i wprowadzenia 6-latków do szkół... Madzia zmianę ma pierwszą, ale szkoła jest podzielona na dwa budynki, w różnych miejscach Oławy, nie ma drugiej Osoby do pomocy, choć Magdalena jako jedyna ma w dokumentach wpisane asystenta....

Po szkole w poniedziałek w Jelczu- Laskowicach- rozpoczęliśmy hipoterapię

 w oczekiwaniu na zajęcia rozmowa z Bandosem
 i Rózią
 i kiciusiem
 a teraz praca z Elle

wtorek:
Zajęcia logopedyczne we Wrocławiu- po których P. Oksana chwaliła Magdalenę za rozwój mowy
środa: terapie: neurostrukturalna, odruchy twarzy, taktylna z P. Ryszardą - ASTO w nieco Innej Osobie ;-), ale równie wspaniałym Człowiekiem jak Bernadetta Lis

czwartek: Wrocław- w Ostoi rehabilitacja logopedyczna z P. Dorotą- też super zajęcia

zauważcie, że okulary, biżuteria są na swoim miejscu!!!- Magdalena ma u P. Doroty "swoje" korale
 i spokojnie patrzy na nieswoje :-)

Rehabilitacja ruchowa- hmm i tu zmiana, ale może uda się smutek Madzi zamienić w radość- Pani Alu szybko proszę wracać do zdrowia - tęsknimy, na razie jest nowa Pani Paulina/ trzecia w dorobku Madzi ;-)/
Jest również przyznana terapia z integracji Sensorycznej z Naszym Zawodowcem Kochanym, ale najpierw 
z Monią ustalimy, czy może dalej być w piątek.
W sobotę- muzykoterapia z zajęciami teatralnymi, wymiennie z arteterapią w Głogowie, u naszego Guru 
niedziela- rodzinnie basen
Na razie wstrzymuję wyjazdy do Opola- czasowo nie damy rady, a i po turnusie mam ....

Czeka kilka innych wpisów, chociażby ostatnie dwa tygodnie wakacji, czy samoświadomość- 
ale tutaj na razie Danka- mama Justynki mnie ubiegła ;-)

8 komentarzy:

  1. Wiesz Aniu do wpisu o samoświadomości już przymierzałam się od dawna, ale to temat trudny do ogarnięcia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak masz rację, ja raz do tematu bez jego nazywania już zabrałam się dwa lata temu, ale samotność naszych dzieci wraca często w naszych troskach....

      Usuń
  2. Oooo kojarzę sale z dwóch ostatnich fotek ;) Jak miło, że tego miejsca nie zostawiliście... :-).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ewa to miejsce z nami jest od dziewięciu lat, są tam Ludzie, z którymi warto się spotykać :-) przynajmniej my na takich trafiamy,a i bez Kochanej Eli wiele spraw nie byłoby załatwionych :-)

      Usuń
  3. Mama tak się składa że u nas też wrzesień, aż o tym zapomniałam, z nadmiaru zajęć, ale widzę że nie tylko u nas taki nadmiar zajęć. :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zauważyłam ;-) znajdź chwilę w tym dla Siebie Mama

      Usuń
  4. Wrzesień to ciężki miesiąc u nas też, wciąż próbujemy dograć rozkład jazdy i nic nam nie idzie... ciężko to wszystko ogarnąć, gdy wszystko pod górę, pozostaje nam wierzyć że z każdym tygodniem wszystko będzie grało jak w szwajcarskim zegarku :)
    Aniu ściskam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Odwzajemniam Justyno i dla Gabiego mocy :-)

      Usuń