wtorek, 9 września 2014

Krótko, bo nie mogę zdążyć ;-)

11.07.2014. Magdalena miała kolejne EEG, wspominałam Wam, o tym. Potem wizyta u P. Dr- zmiana

w ustawieniu leków, pod koniec sierpnia napad padaczki w nocy, inny napad niż dotychczas...., nie będę opisywać, bo to już za nami, zwiększenie dawki leku, obserwacja, stały kontakt z P. Doktor. Kolejne pytania i działania. Po przeczytaniu posta:http://braciapetelczyc.blogspot.com/2014/09/pierwszy-dzien-terapii-tomatisa.html przypomniałam sobie jeszcze jedno- od dłuższego czasu zastanawialiśmy się nad wprowadzeniem w rehabilitacji metody Tomatisa u Magdalenki, była taka szansa. Teraz jednak okazuje się, że przy zmianach w zapisie EEG- mówiących o miejscowych zmianach- skroniowych i czołowych, metoda Tomatisa jest wykluczona. To tak na szybko. Aaaaaaaaa właśnie mikro-polaryzacja, też odpada
Jadę po Madzię piękną Panienkę
dobrego dnia

8 komentarzy:

  1. Zdrówka życzę !!!! Niech wszystko idzie w dobra stronę...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękujemy- na pewno idzie do przodu, a zobaczymy jak ;-)

      Usuń
  2. Aniu, pytałam o epi przy Tomatisie. Powiedziano mi, że jeśli sprzęt jest analogowy a nie cyfrowy, to terapia może być prowadzona. Franek jest po diagnozie do Tomatisa, czekam teraz na zielone światło od lekarzy i jeśli je dostaniemy to w listopadzie ruszamy z terapią.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zaglądałam i do Was- widziałam że macie w planach Tomatisa- powodzenia, zdrówka i dla Was, a Franiowi więcej "podwórkowej" odwagi

      Usuń
    2. Aniu, a czy ktoś Ci też wspominał o tej różnicy w sprzęcie? Czy to po prostu rodzaj epi wyklucza Magdalenkę?

      Usuń
    3. rodzaj zmian - wyklucza Magdalenę

      Usuń
  3. I zdrówka dla Magdalenki, oby napady się już nie powtórzyły..

    OdpowiedzUsuń