czwartek, 9 października 2014

A tak normalnie

Magdalena zaskakuje, są takie chwile, kiedy widzisz coś czego nazwać nie potrafisz, coś co powoduje dumę, coś co pokazuje ogromną miłość, ufność i czystość -szczerość uczuć. Ta miłość - czysta i prawdziwa pozwala wiele przetrwać i trzymać przy życiu.
W środę przed terapiami, Magdalena siedząc grzecznie na pufie, w bardzo delikatny sposób wzięła prawą dłoń chorej Kobiety, delikatnie witając się, a dalej położyła sobie na głowie tę dłoń i uśmiechnęła się.
później zaczęłyśmy terapie leżąc obok siebie na stołach:
 a tutaj to co lubimy najbardziej ;-) kontrolowany ;-) bałagan twórczy

 
Na koniec cytat z Magdaleny ;-)
-jedziemy samochodem do domu, mama od kilku dni ma "kłucia pod mostkiem" chyba nie zawał,
bo przecież jestem ze stali i bez serca- wczoraj w aucie tak mnie zwinęło, że nie mogłam oddychać, nagle słyszę:
-mama nie pij tyle kawy
z troską w głosie

dobrego dnia i każdej chwili dla Was Mili.

7 komentarzy:

  1. Aniu , uwazaj na siebie , badz ty tez czula dla siebie - buziaki!!! a taki balagan tworczy to to , co lubimy najbardziej !

    OdpowiedzUsuń
  2. Lepiej nie lekceważyć ,,kłucia pod mostkiem". Ojciec mojego znajomego miał zawał i nawet o tym nie wiedział. Myślał, że czymś się zatruł i dopiero następnego dnia jak już nie mógł chodzić, wezwali karetkę.

    OdpowiedzUsuń
  3. Kochana, dbaj o siebie koniecznie! A historia z Kobietą na terapii cudowna!

    OdpowiedzUsuń
  4. Dziewczyny same wiecie, jak wygląda nasze życie, doby nie rozciągniesz, może po prostu zbliża się kres smutków.... Powodzenia i sił Wam Mamy

    OdpowiedzUsuń
  5. Anka!!! NIe pij tyle kawy i dbaj o siebie....:) Pozdrawiam Was Kochane Robaki:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Tak, nie pij tyle kawy:) Aniu, ja kawy nie piję już od turnusu, a kłucia pod mostkiem mi dokuczały w minionym tygodniu.
    My to jednak jesteśmy z stali zbudowane:)

    OdpowiedzUsuń
  7. tak ze stali i z gumowym kręgosłupem ;-)

    OdpowiedzUsuń