poniedziałek, 1 grudnia 2014

Już poniedziałek

Magdalena wymyśliła dzisiaj, że nie idzie do szkoły, bo nie odrobiła lekcji.
Szczerze tez mi się nie chciało wychodzić w ten szary wietrzny dzień, ale to było;  teraz robię obiad
i ciągle zastanawiam się, czy konkurs plastyczny, efekt drukowanie prac dzieci z naszych szkół specjalnych bez zgody na upublicznianie danych innych niż związane z konkursem- konkretnie wydruk kalendarza w celu promocji jakiejś fundacji i zbierania środków z 1 % jest uczciwy- niby ta fundacja działa na rzecz Niepełnosprawnych, ale jakoś Nikt o nich nie słyszał....

Napiszę do nich email w wolnej chwili i dowiem się jak wygląda ta ich pomoc, jak okaże się, że to kolejni oszuści coś mnie trafi, ale policja też o nich się dowie!!
Otrzymałam wyjaśnienie ze szkoły, hmm może jestem już zbyt podejrzliwa.....
......."Jedyne co Pani podpisywała to zgodę na wykorzystanie wizerunku dziecka, taką ogólną u nas w szkole.
Misją tej fundacji, jak było napisane w regulaminie konkursu jest " wspieranie niepełnosprawnych dzieci i młodzież w rozwijaniu talentów, pokonywaniu własnych ograniczeń." My jako wychowawcy, nigdy nie spojrzeliśmy na to jak na wykorzystywanie potencjału twórczego naszych uczniów na drodze do pozyskiwania środków, ale zawsze jak na promowanie i dowartościowanie ich samych- bo kiedy dzieci  widzą swoje prace wydrukowane w wielkim, kolorowym kalendarzu zawsze chwalą się wszystkim dookoła i chyba mogę powiedzie, że czują się dumne. Każda z nadesłanych prac jest drukowana i nagradzana''.....

To prawda były drobne upominki, ale ta duma i chwalenie się nie przemawiają do mnie. .....
dobrego dnia i dużo ciepła, o turnusie napiszę jeszcze jak uporamy się z pierniczkami.

A jako, ze pogoda odstrasza do spacerowania pracujemy i bawimy się w domu, słuchając w ciepełku domowym zimowych piosenek, robiąc masaże i pracując przy stole np.: układanie sekwencji,


lub odwzorowywanie, ale i ćwiczymy czytanie globalne

2 komentarze:

  1. Czasami warto odpocząć od szkoły. Niech żyją wagary na dobry początek grudnia! Myślę, że ta fundacja może być "niewinna", ale sprawdzić trzeba, bo faktycznie różne "cuda" się dzieją, zwłaszcza teraz- przed świętami

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dlatego nie podaję nazwy tej fundacji- do czasu sprawdzenia.... wagarów nie było, tylko nie chciało się wstawać ;-)

      Usuń