niedziela, 18 stycznia 2015

Jak to jest z planowaniem?

 Takim wpisem zaczęłam na fb: zajęciami w dniu dzisiejszym z SI , zaczynamy ferie: jutro zajęcia z teatru w Głogowie, w niedzielę basen, si- dwa razy w przyszłym tygodniu, a w drugim tygodniu turnus we Wrocku- zatem odpoczywam w ruchu.

I co wyszło z mojego planowania ? Ani w sobotę, ani w niedzielę nie dojechałam do Głogowa, 
w sobotę ilość samochodów na drogach dała taki efekt, że 1,5 godziny próbowałam przejechać przez miasto, by zawrócić w Leśnicy do domu, bo w życiu nawet mając napęd odrzutowy nie dojechałabym w godzinę- na zaplanowaną 12.00, zaś w niedzielę, za to mgła jak mleko i temperatura ok. 0 stopni dobiła mnie. Dlaczego tak się dzieje kolejny raz, gdy chcemy jechać na arte do Głogowa? Na zajęcia z Osobami uwielbianymi przez Madzię, cenionymi i kochanymi przeze mnie. 
Do tego turnus okazuje się miał być w pierwszym tygodniu, a nie drugim......, dziękuję Cudownej 
i cierpliwej, co do moich pomysłów Bernadecie L., za przerzucenie nas na drugi tydzień- uff.
A co do basenu- na szczęście most w Oławie na Odrze zamykają dopiero jutro/ na dwa tygodnie/- zatem 3,5 godz. z tatą było świetnie spędzonym czasem.
Kilka innych zaplanowanych tematów dotyczących mnie - tez nie wypaliło.
Ale udało się z wyjazdem na turnus w Ochotnicy- od 16.08 do 28.08- wyjazd z Prodeste.
Oraz z zajęciami z Naszym Kochanym Zawodowcem z SI. 
 a dwa dni podrząd mamy w domu dyskotekę - w końcu jest karnawał- ha nawet rodzice tańczyli, dając przy tym ogromną radość dzieciom i sami się odprężyli.

Tak- terapia tańcem ;-) - pomaga


3 komentarze:

  1. Udany początek karnawału :). Życzę bezproblemowej realizacji wszystkich planów. Pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  2. U mnie też często tak to działa-najlepiej zaplanować,że się nie zaplanuje...
    A taniec-wszędzie i zawsze!

    OdpowiedzUsuń
  3. tak taniec- dzisiaj skaczemy i tańczymy właśnie przy https://www.youtube.com/watch?v=7oKPYe53h78

    OdpowiedzUsuń