sobota, 25 kwietnia 2015

Zwykły dzień?

Właściwie nie ma o czym pisać, ale jako, że Magdalena mając pełny żołądek i jelita hmm postanowiła, że dzisiaj będzie jadła tylko winogrona, jabłka i marchewkę- na śniadanie , obiad i kolację, dobrze, ze choć piła wodę, herbatę, kawę inkę i kakao.Szczerze to normalne, że Córka potrafi jeść tylko warzywa i owoce, można dorzucić jeszcze pomidory, szczypior i rzodkiewkę. Przemiana materii u każdego bywa różna ;-),
my się już przyzwyczailiśmy, że tak po prostu jest. Tak jak normą jest picie w aucie po wyjściu ze szkoły

Jako, ze w tygodniu niewiele da się zrobić, a przecież wiosna i w ogródku trzeba wreszcie coś posiać.....

No może nie do końca, bo jak Mąż wziął urlop -sam- od podstaw zrobił szafki w kuchni, od półek, do drzwiczek, uchwytów i systemu przesuwania- muszę tylko posegregować rzeczy do pudełek i mam "komódkę ze skarbami dla dzieci".


Wspólnie zatem działaliśmy w ogródku, ciężkie roboty wykonał tato, a Madzia i mama posadziły cebulę, Szymek podlewał i wycinał mlecz z trawnika dla Tuptusia, o psie też pamiętała Panienka i Tato-
był na dwóch spacerach;
podlewanie/ jakoś nie zapowiada się na zapowiadane burze/ i wracamy do domu- kąpiel, kolacja iiiii
po tańcach przy różnych już niedziecięcych przebojach- oglądanie - jednego odcinka "czterech pancernych
 i psa"- odcinek nr 9. A dlaczego ten?
Piosenka z czołówki, to normalne, ale jest też- Czereśniak i "chleb", a na barce "kuferek" i tańce w Gdańsku- musielibyście zobaczyć jak Magdalena to ogląda i komentuje- to, że film zna na pamięć i cytuje - to norma, ale mlaskający Czereśniak i ogórek kiszony .... to inna sprawa.
Piątek umówiona na szybko wizyta u Pani Dr Neurolog- recepty, zaświadczenia, omówienie rozwoju,
a przede wszystkim rozmowa o CBD- tzw olejku z konopi.....nie będę Wam pisać wiele- ale wiem,
co w czasach studenckich dawała marihuana....;-), dlatego jakoś nie wierzę w jej lecznicze działanie stanów padaczkowych........., a raczej poprawę nastroju ;-). Ja Magdalenie tego nie podam!!!
W piątek też świetne zajęcia w szkole- tylko dwójka dzieci- zatem edukacja na całego, po południu zajęcia z SI i oczywiście zajęcia z hipoterapii.

środa, 22 kwietnia 2015

Migawki z hipoterapii

Terapie trwają- ale tylko te, na które chce jeździć Magdalena: poniedziałek , środa piątek konie, wtorek zajęcia z P. Oksaną, w czwartek zajęcia z P. Alą, piątek SI z naszym super Zawodowcem.
Miejsce, w którym jeździmy jest czarujące i takie spokojne jak z jakiejś bajki, to przeleci orzeł, to żurawie, przebiegną sarny, czas tutaj jakby płynął wolniej, a sama atmosfera z Dziewczynami jest wspaniała, pełna ciepła i takiej prawdziwej miłości do natury, choć wiadomo, ze każdy ma jakieś problemy, troski, tutaj można choć na chwilę o nich zapomnieć.
A Magdalena jest po prostu szczęśliwa
 bo o to w tej chwili chodzi- o ten uśmiech i szczęście.
Jakby Ktoś zapytał ska są na to wszystko pieniądze- dzięki Wam Kochani - z 1%, a i z naszego domowego budżetu. Teraz też 19 zajęć sfinansowanych jest dzięki działaniom Prezes Stowarzyszenia Razem Łatwiej- przez zdobycie środków z gminy Czernica

sobota, 18 kwietnia 2015

Uwielbiam Moje Dzieci

Nigdy nie mogę się nudzić z moimi Skarbami.
Wystarczyło, że Magdalena zawołała:
- mamo zupa się przypala



to Szymek, już wpada do domu- wołając,
- mamo, ale buty zdjąłem
- woda pełna moc!!!! 

wtorek, 14 kwietnia 2015

Aniołki działają i do działania zapraszają

Zbliża się koniec kwietnia, czyli ostatnie chwile na rozliczenie podatków za 2014 rok. Jeżeli Ktoś z Państwa nie podjął jeszcze decyzji Komu przekazać ów 1% podatku, potrzebujących jest bardzo wielu...., może wspomóc nasze działania o samodzielność i zdrowie Córki

podaję link do programu umożliwiającego rozliczenie -https://www.eopp.pl/pit/dolfroz
 wystarczy w rubryce: cel szczegółowy wpisać-  AMULET

A teraz jako, ze wiosna mimo humorów kwietnia w pełni, obowiązków w ogrodzie więcej i, i dobrej zabawy :-)



A była i wycieczka w niedzielę- tym razem Kamieniec Ząbkowicki i Henryków- humory i temperatura dopisywały



Wczoraj była hipoterapia, a dzisiaj wyjazd do W-wia do P. Oksany

czwartek, 9 kwietnia 2015

Znane nam pytania...

Które kotłują się w głowie od lat, czasami przycichną w swej natarczywości, a czasami eksplodują do tego stopnia, że właśnie będę o nich pisać.....zresztą już było kiedyś o tym...tutaj- właśnie narzędzia......
Podam Wam tytuły rozdziałów  z książki, którą czytam ostatnimi czasy w kółko, a dlatego, ze te pytania są mi znane od lat- może czasami troszkę w innej formie jak np.:
Dlaczego mruczysz?
Dlaczego machasz rękami?
Dlaczego powtarzasz pytania
Dlaczego muszę tak długo czekać na odpowiedź?
Dlaczego, gdy podniosę głos- reagujesz i od razu wykonujesz zadanie????????
 A jaka to książka? Napisana w 2006r. przez wtedy 13letniego Naoki Higashida
Naoki próbuje odpowiedzieć na te pytania:
W jaki sposób piszesz te zdania?
Dlaczego mówisz tak głośno i dziwnie?
Dlaczego wciąż powtarzasz te same pytania?
Dlaczego powtarzasz pytania, które ktoś Ci zadaje?
Dlaczego robisz coś, czego nie powinieneś, chociaż mówiono ci sto razy żebyś nie robił?
Dlaczego mówisz w taki dziwny sposób?.......... Pytań jest więcej i prób odpowiedzi na owe
Dołujące są te pytania, a najbardziej chyba brak recepty na jakieś lepsze życie- bez tego czuwania, 100% ciągłego zaangażowania - zmęczenie sięga zenitu i co dalej?

Czy jest jakiś sposób, by Magdalena choć trochę mogła wyrażać swoje uczucia, myśli, rozmawiać, aby byc rozumianą poza domem?
Dlaczego tak jest?
Czy jest szansa, na to, że choć trochę takiej zwykłej normalności będzie w naszym domu?
Na jak długo wystarczy nam sił?
Nie ma już pytań o jutro i co gdy nas zabraknie? Bo na nie nie ma odpowiedzi.......



wtorek, 7 kwietnia 2015

Migawki świąteczne

Pogoda typowo kwietniowa, bo i słońce, i deszcz, i przepiękne słońce, za chwilę śnieżyca, aby zaraz potem rzucić z nieba gradem, ale nastroje nam dopisywały, były spacery
po lesie i po parku Szczytnickim, a i lanie wody- jak to w dyngusa- koniecznie w Straży Pożarnej-
tym razem w Lotniskowej Straży Pożarnej we Wrocławiu
Było wspaniale i mokro ;-) Dziękujemy P. Strażakom- za cudowne chwile i lekcję historii -
o Monte Casino- wstyd tylko, że rzad Polski ma w nosie również cmentarze Polaków poległych w walce
o wolność innych państw......., ale to już inna historia.....


Było smacznie i mama nic nie przypaliła. Życzymy wszystkiego najlepszego i po świętach
A jakby wróciła zima jesteśmy gotowi ;-)

video


środa, 1 kwietnia 2015

Przedświątecznie?

Terapie i w wielkim tygodniu trwają, wczoraj zajęcia z P. Oksaną- aż miło słuchać jak Panna wypowiada się i buduje zdania, jak ćwiczenia pamięci krótkoterminowej - trenowane bez obrazków- przynoszą efekty, jak terapie w domu wykonywane przez P. Ryszardę- pomagają mamie i córce, jutro jeszcze zajęcia z Alą i wolne dni- które poświęcimy na pieczenie babeczek? babki drożdżowej? orzechowca?
Ale przede wszystkim wspólnie spędzamy czas :-)
wieczór pozowania i min- nawet nie wiecie jaka to przednia zabawa
 szczególnie gdy przygrywał nam Szymek

A dzisiaj w szkole Magdalena piekła przepyszne babeczki/ wiem bo już zjedliśmy/ muszę od Pani M. wziąć przepis, a swoją drogą piękną niespodziankę Panie z dziećmi przygotowały- wykonanie samodzielne ozdób, posianie rzeżuchy, a i posadzenie kiedyś cebulki narcyza- dzisiaj mającego już pąki
Przepięknie dziękuję P. Magdo i P. Sabinko

a w tym czasie, gdy Panna piekła ciasteczka, Szymek z mamą pracował w domu

Tato wyrabia chleb, a my zbieramy się do mycia, a właściwie zmycia Magdalenie- nowocześnie wykonanego samodzielnie makijażu ;-), właśnie zalewa łazienkę :-)
pędzę pa