poniedziałek, 31 sierpnia 2015

????

Ktoś zapyta co się dzieje u Magdaleny...
Dzieje się wiele, nie opisałam jeszcze turnusu  w Janowie L., ani zdarzeń jakie miały miejsce
w ciągu ostatniego tygodnia.... i dobrych i złych.... kolejny napad padaczki- jednak pełnia księżyca ma fatalny wpływ....,a może jednak to tylko zbieg okoliczności? w końcu, w roku ubiegłym pod koniec sierpnia też był napad w nocy.  A już Jesteśmy nad morzem na kolejnym turnusie- turnus z dr SW. Masgutowa, jak zawsze w Milenie w Syrenie.
Rano spacer nad morze i do sklepu po chleb dla mew, a teraz już terapie....





3 komentarze:

  1. Odpowiedzi
    1. Justyś Kochana- dziękuję- Ty wszystko wiesz ....., Magdalena jest tutaj szczęśliwa- tutaj nad morzem, na plaży, w basenie, w pokoju i w ogóle zatem i matka jest szczęśliwa

      Usuń
  2. Takie prawie jesienne morze-cudo!

    OdpowiedzUsuń