poniedziałek, 26 października 2015

Krótko- ZBIERAJCIE GRZYBY, TYLKO TE, KTÓRE ZNACIE!!!!

Byliśmy na spacerze w lesie, pełni nadziei, że znajdziemy grzyby jadalne, okazało się, że owszem znaleźliśmy ludzi, którzy nacięli grzybów trujących/ maślanka wiązkowa/ jako opieniek- byli bardzo pewni siebie, rodzice poprosili tylko, żeby jeszcze raz sprawdzili w atlasie co to za grzyby, bo wg nas nie są to opieńki złote, ani miodowe:
Kochani nasza prośba- zbierajcie tylko grzyby które dobrze znacie i jesteście pewni, że są jadalne
/ nie tylko raz/


nasz spacer był udanym jesiennym wspólnym spacerem niedzielnym- nieostatnim
na którym jak zwykle bawiliśmy się w słówka- wczoraj zaczynające się na sylaby : czu-, cza-, czo-, na-, wy-, nawet nie wiecie ile dzieciaki nasze kochane znają słów :-) zabawa jest przednia.
Po spacerze obiad i jazda spełnić obywatelki obowiązek :-)


2 komentarze:

  1. Ostatnio mało komentuję, ale czytam regularnie.
    Ciarki mnie przechodzą, jak czytam takie historie, jak ta z opieńkami...Mam nadzieję, że tamci grzybiarze mieli jednak trochę rozsądku...
    Jesienne spacery są super! Szkoda tylko, że tegoroczna jesień jest dość chłodna, bo w słońcu, wśród złotych drzew, spaceruje się najprzyjemniej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. miło mi, też mam taką nadzieję, ze sprawdzili i wyrzucili te grzyby.... tak ta jesień jest chłodna, ale i smutna....

      Usuń