poniedziałek, 12 października 2015

Nowina

Dla mnie istotne zmiany. Czas u Ani- Hipikka Jelcz- mija szybko, ale efektywnie, nie dość, że Magdalena, która niedawno bała się koni, do stajni nie było sił by weszła

 to jeszcze, uczy się sprzątać boksy.


odpinać siodło




znowu zaczyna uczyć się jeździć na rowerze, dzięki cierpliwości i sposobem Ani

Ale chyba najbaredziej niewiarygodne jest to: Koty nieuciekają, a Magdalena.....



zdjęcia mówą same za siebie.

A tak przy okazji- jak w ciągu tygodnia zmieniła się pogoda:
 Pomoc przy lonży, to też nauka



Ania z Klaudią są niesamowite, a dzięki Nim- Magdalena czuje się tam wspaniale, a konie witają nas tak:
za nim jeszcze wysiądziemy z auta.
Dziewczyny dziękuję, za ten nasz niesamowicie spędzany czas
nawet nauka skakania na dwie nogi....

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz