poniedziałek, 25 stycznia 2016

echolalia- wreszcie coś napisane z sensem

Tak to początek rozwoju mowy i sposób komunikowania się- wiem to, bo przerabiałam i widziałam
u Magdaleny, gdy była młodsza tak rozmawiała i uczyła się mówić.

polecam przeczytać http://polskiautyzm.pl/echolalia-w-autyzmie-sposoby-na-zrozumienie/

2 komentarze:

  1. rzeczywiscie fajnie napisane :-) Tadeuszkowi zdarzaja sie echolalie jeszcze - raz wiecej , raz mniej , w zaleznosci od formy lub dnia . buziaki dla was

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Buziaki i dla Was. Madzia już prawie wcale. A może mi się tylko tak wydaje. ..?

      Usuń