czwartek, 28 kwietnia 2016

To już było, ale...

Chodzi oczywiście o wydarzenia z życia Panienki, o których Wam nie wspominałam.
Na początek- Przedstawienie P. Teatrzyk pt. Kraina lodu- które Magudla bardzo polubiła, ze względu na pięknie zaśpiewane piosenki, można zauważyć, że dzięki temu przedstawieniu obejrzała znany większości film,


Zawsze kukiełki można dotknąć i zagrać :-)
 Były i są różne wydarzenia, wycieczka do PSP Oława-
Są zajęcia w szkole, wyjazdowe, w domu jesteśmy po prostu rodziną, koniec rehabilitacji rodzicielskiej....., zostaje tylko nauka samodzielności.
P. budowlaniec odwiedził dzieciaki w szkole,/ w końcu od czerwca w szkole jest remont.../Panie zaskoczone znajomością sprzętów i ich zastosowania przez Magdalenę, zatem wiertarka, kielnia, cięcie płytek i ich przyklejanie sprawiło Pannie radość.
Są konie, są tańce i muzyka- tato gra, Magdalena wymyśla teksty piosenek, jest zabawnie...
Muzyka zmienia się, jak zmienny jest nastrój, są też hmm coraz bardziej irracjonalne pomysły..., ale nadal rozwój mowy idzie do przodu, teraz Panna uczy się zadawać pytania, nie tylko na owe odpowiadać, dążymy do prawdziwego dialogu....
Odstawiłam swoje auto do warsztatu, na dwa dni dostałam małe miejskie auto bez mocy...
na tę zmianę- usłyszałam: mamo trąb, mamo włącz wycieraczki, mamo jedziemy jak ślimak...
Cóż celnie określiła naszą jazdę, ale jak zaczęła odstawiać swoje tańce, skoki i odbijańce podczas jazdy- prowadzenie tego maleństwa było wręcz niemożliwe....., zatem mam teraz drugie auto, chociaż troszkę zbliżone do mojego....
Poza tym, wiosna, spacery, prace w ogrodzie, w tym roku postawiliśmy namiot foliowy, lada dzień będą rzodkiewki, kwitną już truskawki, w kilku miejscach likwidujemy trawnik, na rzecz warzywnika i rabatek.
Czas w drogę.... Zatem na koniec poproszę, jeżeli dopiero teraz rozliczać będziecie podatki i ów 1% podatku moglibyście przekazać na rzecz Magdaleny, to prosimy bardzo
 Pozdrawiamy Was wiosennie

4 komentarze:

  1. Magdalena to już naprawdę panienka, prawdą jest że własnie zmieniające się nasze dzieci będą przypominać nam o tym jak czas leci
    uściski Aniu

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. i dla Was Justynko uściski i sił na codzienność

      Usuń
  2. "Kraina Lodu " to wyjątkowo udana bajka, w wersji teatralnej musi być super.
    Ja też aktualnie jeżdżę "zastepczakiem", a Wojtek robi za dodatkowy silnik. Oj, dzieje się!:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzieje, to prawda dzisiaj 17.05,-a Ja dalej zastępczym autem.... och ci ubezpieczyciele..... brrr

      Usuń